"Kto chce, zawsze znajdzie sposób. Kto nie chce, zawsze znajdzie powód”

Wraz z nadejściem nowego roku, większość z nas ma w zwyczaju zakładanie sobie spełniania swoich marzeń, planów, czegoś, o czym zawsze marzyli, ale nie udało im się spełnić. Nowy rok ma być nadzieją do zmian i poprawy funkcjonowania.

Motywacja potocznie jest czymś, co wywołuje, ukierunkowuje i podtrzymuje zachowanie człowieka. To marzenia, pragnienia i potrzeby człowieka, które zamierza on urealnić. Według Reykowskiego (za: Balewski), proces ten to gotowość do zmierzania do określonego celu. Gotowość może być bardziej lub mniej świadoma czy bardziej lub mniej określona. Posiadanie celów oraz ich konkretyzacja zachęca do podejmowania aktywności, a cele trudne silniej motywują od celów łatwych. Od tzw. kodu wewnętrznego jednostki zależy ostateczne osiągnięcie sukcesu. Taka  chęć podejmowania aktywności i spełniania swoich marzeń to motywacja wewnętrzna.

Aby mogła istnieć motywacja, człowiek musi posiadać motyw do działania, czyli jasno zwerbalizowany cel oraz program, który umożliwi podjęcie się danej czynności. Cele tworzą się pod wpływem uwagi i oceny człowieka na konkretnej sytuacji oraz jego rozważań na temat okoliczności, w których się znajduje. W wyniku działania bodźca, czyli czynnika zewnętrznego lub wewnętrznego, wywołującego pobudzenie różnych receptorów (zmysłów), który przenoszony jest przez komórki nerwowe do ośrodkowego układu nerwowego,  a później do efektorów, człowiek może podejmować decyzje o wykonywaniu dowolnej czynności. Dzięki wrodzonym dążeniom do tego, co dobre (popędom), człowiek poszukuje zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb. Kiedy są one realizowane, możliwe jest realizowanie potrzeb wyższego rzędu.

Motywacja może być pobudzona na różne sposoby. Może towarzyszyć jej pochwała i wówczas motywację  taką nazywamy pozytywną, czasem może być związana z obawą, lękiem i wówczas określa się ją motywacją negatywną.

Istotne jest tu również poczucie sprawowania kontroli. Niektóre osoby preferują sprawowanie kontroli nad samym sobą (to samokontrola), inni kontrolę nad innymi osobami (czyli władzę), zaś jeszcze inni kontrolę innych nad sobą (uległość). Często rozbieżności pomiędzy „ja mogę” a „ja chcę” są przyczyną odczuwania frustracji i napięcia emocjonalnego.

Jak sobie pomóc, aby wytrwać w dążeniu do celu?

  1. „Kto  chce,  zawsze znajdzie sposób. Kto nie chce, zawsze znajdzie powód”. Najlepiej wychodzą nam wymówki, kiedy mamy włożyć choć odrobinę wysiłku do naszej codzienności. Wiadomo, trudne jest wychodzenie z własnej strefy komfortu. A marzenia same się nie spełnią. Trzeba je spełniać.
  2. Sporządzić listę „rzeczy do zrobienia”. Tak samo, jak łatwiejsze jest robienie zakupów, kiedy się je zapisze, tak zapisanie na kartce swoich postanowień pozwoli pamiętać o tych założeniach.  
  3. Konkrety. Dokładne określenie tego, co chce się osiągnąć, czyli celu np. nauka salsy. Wówczas łatwiej będzie poszukiwać sposobów jego realizacji. Ważne, aby nie stawiać sobie celów, których za nic nie jest się w stanie zrealizować.
  4. Dobrze jest potrafić odpuszczać i być asertywnym. I potrafić się ewakuować, kiedy coś nam nie służy. Nieprawdą jest, że najważniejsza jest stabilizacja, jaka by nie była. Robienie wszystkiego dla wszystkich i za wszystkich może przynieść korzyści ewentualnie tym wszystkim, nie samemu sobie.
  5. Nastawienie. Najważniejsze jest to, jak traktuje się swoje postanowienia. Czy jest to obowiązek, który trzeba odbębnić, przymus, przez który się można się tylko wściekać i frustrować, czy jest to coś, co się zawsze chciało robić i co rozwija. Nie trzeba lubić wszystkich wokoło, ale najważniejsze jest, aby lubić samego siebie.
  6. Ocena własnych możliwości. Dobrze jest mierzyć wysoko, ale czy możliwe jest zrealizowanie wszystkiego na raz: wakacji życia, znalezienie męża, rozpoczęcie studiów z psychologii, kursu szycia, kursu makijażu, schudnięcie 10 kilogramów? Każdy potrzebuje czasem odpocząć, coś zjeść lub może się rozchorować. Lepiej jest zacząć od mniejszej liczby celów i postanowień i czuć, że się spełniły niż porywać się z motyką na słońce i odczuwać frustrację, że nic się nie udało. Drastyczne zmiany nie są możliwe do wprowadzenia tak jak niemożliwe jest przebiegnięcie maratonu, kiedy rozpoczęło się treningi biegowe miesiąc przed. Osiągnięcie mniejszych celów motywuje do osiągania coraz większych.
  7. Działanie. Czy w celu zrealizowania swoich postanowień naprawdę konieczne jest aby wszystko po kolei dokładnie przeanalizować? Poczytać o najlepszych butach do ćwiczeń na siłowni, znaleźć najlepszy przewodnik po wymarzonym kraju, sprawdzenie wszystkich stron poświęconych makijażom? Jedyne, co jest potrzebne, to tak naprawdę chęci. Nikt niczego za nikogo nie zrobi.
  8. Zostawienie za sobą tego, co było. Wracanie do przeszłości angażuje energię, którą można spożytkować bardziej użytecznie. Warto jest zatem zostawić wszystkie osoby, które nie wnosiły do życia niczego pozytywnego, a mieć wokół siebie tylko tych, których naprawdę się lubi.

 

Bibiografia:

Balewski, B., Funkcje i rola motywowania. Współczesne koncepcje motywacji.

Grzelak, J.Ł., Chcieć czy móc? Z: Psychologia Czynności. Nowe perspektywy pod redakcją Idy Kurcz i Danuty Kędzielawy, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa, 2002, Str. 136-149.

www.wyrwanezkontekstu.pl