Boże Narodzenie dla dziecka

Boże Narodzenie to jedno z najważniejszych świąt Katolików. Co roku rodziny przygotowują się do nich kilka tygodni, inni nawet cały rok. Wedle wierzeń, Boże Narodzenie to czas przeżywania ponownego narodzenia Jezusa Chrystusa. Jednak święto te kojarzy się, zwłaszcza osobom dorosłym, przede wszystkim z chodzeniem po sklepach, kupowaniem prezentów, wielkim sprzątaniem i gotowaniem. Od przekazu rodziców zależy, jak dziecko będzie rozumieć ten czas. Dziecko zapamiętuje nie to, co chce, ale to, co je interesuje. Najczęściej są to emocje, które przeżywa, więc wspólna zabawa. Warto przedstawić dziecku więcej symboli niż te powszechnie znane. Wzmocni i rozwinie to wyobraźnię i kreatywność małego człowieka.

Co roku każdy oczekuje na czas przygotowań do tych świąt. To najprawdopodobniej najprzyjemniejszy czas w roku. Rodzice nie omieszkają straszyć swoich dzieci tym, że jak będą niegrzeczne, dostaną od Mikołaja rózgę. Od początku grudnia dzieci codziennie jedzą jedną czekoladkę z kalendarza adwentowego na znak zbliżających się świąt – no chyba że wyjedzą wszystko naraz. Poranne wstawanie na roraty może wywoływać małe kłótnie w domu, zwłaszcza, kiedy mieszka w nim jakiś śpioch. Dzieci chodzą do kościoła z rodzicami, którzy potem odprowadzają je do szkoły - dzięki temu może być to czas, kiedy się do niej nie spóźniają. Wspólne pieczenie pierników pozwala spędzić  czas w rodzinnym gronie i nadrobić ten z całego roku, kiedy wszyscy są zajęci swoimi sprawami, ciągle gdzieś gonią. Przy ubieraniu choinki trzeba uważać, bo maluchy i zwierzęta mogą zrzucać bombki.

Dla dziecka Boże Narodzenie jest to przede wszystkim czas ubierania choinki i oczekiwanie na pierwszą gwiazdkę, czyli na przyjście świętego Mikołaja z workiem prezentów. Ważne, aby rodzice wytłumaczyli dziecku przy okazji znaczenie wszystkich innych tradycji, nie tylko związanych z nabywaniem rzeczy materialnych. Tego, że Boże Narodzenie obchodzi się co roku tak jak obchodzi się urodziny, że choinka nie zrzuca igieł na zimę i jest zielona przez cały rok, dlatego stawia się ją w domu do ozdobienia. Stanowi ona symbol życia i odradzania się na nowo. Prezenty są dodatkiem i ozdobą tego radosnego czasu, nie muszą być darowane, aby święta mogły się odbyć. A co z osobą przynoszącą prezenty? W okresie dzieciństwa, rozwija się wyobraźnia i ważne jest, aby pozwolić dziecku fantazjować i wierzyć we wszystko, co chce. Dopóki nie zacznie zadawać pytań i wątpić w to, czy Mikołaj istnieje, warto utrzymywać przekonanie dziecka, że to on je obdarowuje. Kiedy zacznie pytać, można opowiedzieć mu historię o biskupie Mikołaju, pierwszym, który obdarowywał innych prezentami, bo nie było ich stać na godne życie. W obecnych czasach zastępują go rodzice. Istotne jest, aby wyjaśnić dziecku, że 12 potraw na stole symbolizuje 12 apostołów, czyli uczniów Jezusa. Wiara w to, że skosztowanie każdej z nich może przynieść szczęście w najbliższym roku, może sprawić, że dziecko, niejadek, w ten dzień zrobi to z ochotą.

Dzieci nie wszystkie potrawy chcą i powinny jeść. Rocznemu dziecku niewskazane będzie podanie tłustych, ciężkostrawnych dań lub takich, którymi mogą się zakrztusić. Próbowanie orzechów, maku, grzybów też nie będzie dla niego odpowiednie. Zbyt wiele zapachów i smaków na jednym stole może wpłynąć na niechęć dziecka do jedzenia w ogóle lub niechęć do próbowania nowych potraw. Dekorowanie pokarmów specjalnie dla dziecka może zwiększyć jego apetyt na zjedzenie tego, co zostało dla niego przygotowane, ponieważ dla dziecka liczy się przede wszystkim wygląd tego, co je.

Jak można pomóc dziecku znieść czas przygotowań i poświęcenie większej uwagi obowiązkom domowym niż jemu? Ważne jest, aby uświadomić dziecku, co będzie się działo, wytłumaczyć mu, że zamieszanie jest naturalne w okresie przedświątecznym. Jeżeli ma się pewność co do tego, co po kolei będzie się działo, można sporządzić plan dnia lub całego tygodnia. Dziecko nie będzie wówczas zaskoczone ani zawiedzione tym, że rodzic poświęca akurat czas na zrobienie ciasta czy odkurzanie całego dom. Na ten okres można organizować różne zajęcia maluchowi lub zaangażować go w pomaganie. Można wcześniej przygotować listę zadań dla dziecka, które będzie po kolei wykonywać. W ten sposób będzie uczyło się, jak organizować sobie czas i nauczy decydowania o sobie.

Kiedy rodzice są przepracowani i mają dość pośpiechu, który jest tak charakterystyczny dla tych świąt, powinni pamiętać oni, że mają prawo do chwili wytchnienia i odpoczynku. Jeżeli poinformują najbliższych o swoich potrzebach, powiedzą, że potrzebują chwili dla siebie, z pewnością spotkają się ze zrozumieniem, a co za tym idzie, będzie łatwiej wszystko zrealizować.