KRESKI BARWY TEGO ŚWIATA.

Cłopiec 9 lat. Rysunek dowolny.

            Chłopiec przedstawił na swoim rysunku ludzi-roboty. Są to dwa roboty zajmujące po połowie kartki, według osi poziomej. Stwarza to wrażenie, że robot na górze dominuje nad tym, który jest na dole.

Precyzyjnie uporządkowana wielobarwność górnej postaci, kokardki przy butach, obcas przy jednym z nich, a także parzyste różowe elementy przypominające kwiatek, wszystko to nadaje tej postaci cechy żeńskie. Jedynie twarz stanowi silny kontrast do korpusu, przesuniętego w lewą stronę. Twarz z rozwartymi ustami, z widocznym sklepieniem podniebienia i  zębatymi elementami różnej wielkości – twarz krzycząca, wypełniona złością, z cechami męskimi – wąsy, włosy na „jeżyka“, prawie równoważna wielkością z tułowiem, krzyczy i straszy. Ciekawym elementem są uszy, narysowane tak, jak często rysuje się diabłom, szczególnie w bajkach.

Połączenie głowy z tułowiem długą pokręconą szyją, wspomaganą odnóżami, pokazuje jak trudno jest połączyć ze sobą kontrastujące elementy. Trzeba włożyć wiele trudu i wiele może wydarzyć się po drodze, jeśli szuka się stabilizacji i równowagi pomiędzy skrajnościami.

Wyraźnie zaznaczone nozdrza i oczy wspomagane okularami sugerują, że wszystko może być dobrze widziane, wyczute i usłyszane. Postać ta kontroluje wszystko i jednocześnie komentuje głośno, bardzo głośno. Jest groźna i nieprzewidywalna.

           Postać na dole kartki jest bardziej spójna i zrozumiała, pomimo chaosu różnych wrażeń. Postać wypełniona jest w środku swojego ciała bronią – pistoletem, pokaźnym zapasem nabojów – poprzeczny pasek koloru niebieskiego – rakietą dalekiego zasięgu, wiazką dynamitu – różowe prostokąciki spięte w wiązkę, znajdują się tam nawet kajdanki. Charakterystyczne są również ręce wypełnione siekierą i karabinami.

Głowa dominuje nad tułowiem, stara się to wszystko opanować, zrównoważyć, więc też musi wszystko kontrolować – oczy na szypułkach – i reagować odpowiednio do sytuacji. Sinusoidalne usta odzwierciedlają wyrażanie negatywnych i pozytywnych emocji, jednak z wysiłkiem i tłumioną agresją. Włosy w formie antenek są dodatkowym wspomaganiem rozpoznawania sytuacji, poza oczami, wyraźnym nosem i długimi czuwającymi uszami.

Ważnym elementem jest przyrząd wyzwalający wybuch. Przyrząd ten jest u podstawy postaci, pomiędzy jej nogami, z małym elementem krzyża, między kablem a nogą. Stopa tej nogi jest już na wszelki wypadek zabandażowana i usztywniona.

Hipotezy które można postawić na podstawie rysunku, są następujące :

  • chłopiec o szczególnie wysokiej wrażliwości emocjonalnej i poznawczej  – bogata kolorystyka rysunku, dokładność i bogactwo kreski, różnorodność form,
  • emocje przeżywane przez niego są bardzo silne i trudne do opanowania – silny nacisk na kartkę, wyraziste, mocne kolory, wypełniona cała przestrzeń kartki,
  • problemem z którym chłopiec może borykać się na codzień, to zbyt wysoka kontrola ze strony prawdopodobnie matki i zbyt wysoki poziom wymagań, któremu dziecku trudno sprostać,
  • chłopiec tłumi w sobie agresję, która może ujawniać się na poziomie zachowań w sytuacjach, w ktorych czuje się bardziej bezpiecznie np. w kontaktach koleżeńskich, może też przybierać formę samouszkadzania organizmu, a więc skłonność do chorób i zburzeń funkcjonowania organów ciała, może wreszcie wpływać na trudności koncentracji uwagi i ogólne rozproszenie aktywności,
  • interesujące są relacje z ojcem, który nie znalazł swojej reprezentacji na rysunku. Ważne więc, by w procesie weryfikowania hipotez wyjaśnić rolę ojca w tej rodzinie,
  • prawdopodobnie chłopiec ma ograniczone możliwości wyrażania swoich potrzeb z lęku przed oceną, a więc doznaje frustracji w ich zaspokajaniu, co z kolei utrudnia rozwój indywidualności.

W Małym Indywidualiście N 1, pisałam o ważności diagnozy, przed przystąpieniem do jakichkolwiek form leczenia. Podkreślam znaczenie prawidłowej diagnozy, na drodze ciągłego procesu weryfikowania wszelkich hipotez. W przypadku chłopca o którym piszę, dalsze kontakty z nim i jego rodzicami, pozwoliły na skonkretyzowanie kilku problemów :

mama jest osobą silnie dominującą w rodzinie, samodzielnie podejmuje różne decyzje dotyczące rodziny, odsuwając męża do roli opiekuna finansowego,

  • ojciec podporządkował się żonie, oddaje jej pieniądze, stara się zwiększać swoje zarobki, by sprostać wysokim wymaganiom żony – dom z ogrodem, wyjazdy na urlopy do międzynarodowych kurortów, markowe ubrania itp.
  • Chłopiec jest jedynakiem i wypełnił sobą życie emocjonalne mamy. Mama wychowuje go według własnych wzorców, uważa, że mąż tylko jej przeszkadza w tym zakresie. Stawia chłopcu bardzo wysokie wymagania – ma być najlepszym uczniem nie tylko w klasie, ale i w szkole, ma spełniać jej polecenia bez dyskusji, a czas zabawy już minął. Tylko tak może go wychować na prawdziwego mężczyznę. Mama jest naukowcem i intelekt stawia najwyżej w hierarchii wartości. Szczególnie dba o swój dobry wygląd, by być elegancką i wytworną kobietą. Zależy jej bardzo na utrzymaniu pozytywnego wizerunku wśród znajomych i w pracy. W domu natomiast często złości się na syna i na męża i wówczas krzyczy. Najczęściej złości się, ponieważ oni nie robią wszystkiego tak, jak ona sobie życzy np.utrzymanie porządku w domu.
  • Chłopiec jest najlepszym uczniem w klasie, pragnie być najlepszy we wszystkim co robi, często czuje złość do kogoś, kto może zagrozić jego pozycji w klasie. W sytuacjach testów i sprawdzianów klasowych, obstawia się książkami, by nikt nie mógł czegoś ściągnąć.
  • Problemem dla rodziców jest to, że zauważyli tiki oczu i zacinanie się synka, które wcześniej nie występowało.