Czym jest kompleks wiecznego chłopca?

Pojawia się tu nawiązanie do powieści Jamesa Mattiew Barriego pod tytułem „Przygody Piotrusia Pana”. Można w niej zobaczyć, jak mężczyzna o imieniu Piotruś, wraz z grupą innych chłopców, przenosi się dzięki magicznemu pyłowi do krainy Nibylandii i przeżywa z innymi różne przygody, nie chcąc się zestarzeć…

Każde dziecko i młody człowiek chce być dorosły, bo dorosły w tych okresach życia oznacza „wolność”, „decyzyjność”, „spokój od rodziców”. Kiedy w końcu przychodzi czas na opuszczenie domu rodzinnego i rozpoczęcie dorosłego życia, wiele osób, spotykając na swojej drodze różne trudności dnia codziennego, nie jest im w stanie sprostać.

Kiedy rodzice dają dziecku wszystko, czego chce, zapewniając mu rozwój we wszystkich możliwych dziedzinach i spełniając jego zachcianki lub zapełniając relacją z dzieckiem własną pustkę emocjonalną, pomimo miłości, tak naprawdę nie wychowują i nie przygotowują dziecka do dorosłego życia. Nie zaspakajają podstawowych potrzeb dziecka takich jak potrzeba bezpieczeństwa, bliskości, czułości. Nie znajdują na to miejsca w codziennym życiu. Ojciec jest często niedostępny emocjonalnie, swoje emocje skrywa pod maską zaradności. Zdarza się, że po prostu opuszcza rodzinę. Matka z kolei czuje się odpowiedzialna za to, by to dziecku wynagrodzić, choć sama cierpi w ukryciu i samotności. Dziecko idealizuje w ten sposób jej osobę.

Taka postawa rodzicielska może spowodować, że osobowość nie będzie rozwijała się w sposób prawidłowy. Wykształci się w nim tzw. syndrom wiecznego dziecka, czyli syndrom/ kompleks Piotrusia Pana.

Czym cechuje się Piotruś Pan? Wydaje się, że wszystkie cechy, które można mu przypisać, są opisem kilkuletniego dziecka. Piotruś Pan wykazuje przekonanie, że wszystko mu się należy, a inne osoby powinny się na nim koncentrować i dla niego poświęcać. Cechuje się myśleniem magicznym- posiada przekonanie, że jest tak, jak on chce. Szybko się zmienia zdanie.  Nie potrafi precyzować swoich własnych myśli i oczekiwań, okazywać emocji. Przeżycia te mogą prowadzić u takiej osoby do wycofania i izolacji od społeczeństwa lub do nadmiernego okazywania emocji i stanów histerii. Piotruś Pan ma codzienne obowiązki za zbyt nudne, życie jest dla niego stratą czasu. Odczuwa zupełny brak poczucia odpowiedzialności za własne czyny, cechuje się zewnętrznym poczuciem kontroli – odpowiedzialność za zdarzenia przerzuca na okoliczności lub na innych ludzi, poszukuje usprawiedliwienia. Z uwagi na unikanie brania odpowiedzialności, Piotruś Pan ma również ma dużą trudność z podejmowaniem decyzji. To również będzie próbował przenieść poza siebie. Jest inteligentny i bardzo dobrze potrafi o siebie zadbać, jednak swojej roli będzie nadawać znaczenie egoistyczne i narcystyczne.

Tworzone przez Piotrusia Pana związki są barwne, emocjonalne i pełne niespodzianek. Wydaje się być wręcz idealny. Z czasem jednak, brak stabilności i zabawowy tryb życia, zaczyna męczyć partnera takiej osoby. Piotruś Pan potrzebuje nieustannej uwagi, adoracji i uznania. Nie jest zainteresowany intymnością i seksualnością, reaguje niechęcią na dotyk i bliskość. Tak samo jak małe dziecko. Raczej nie wyraża potrzeby zakładania własnej rodziny i posiadania dzieci. Trudność z budowaniem relacji partnerskich przez Piotrusia Pana jest przede wszystkim podyktowana potrzebą zastąpienia matki. Dlatego też właśnie poszukuje kobiety, która skupi się w swoim życiu jedynie na jego potrzebach- jak matka.

Czy można mu pomóc się zmienić? Pomimo pozornego wigoru i wesołkowatości, Piotruś Pan jest osobą smutną i nieszczęśliwą. Jest bardzo samotny, ponieważ nie potrafi nawiązywać relacji przyjacielskich. Boi się przy tym panicznie, że będzie skazany na samego siebie. W wieku dwudziestu kilku lat może mieć trudność z identyfikacją. Aby móc nauczyć Piotrusia Pana dorosłości, należy być wobec niego cierpliwym i wszystko mu tłumaczyć w dużych szczegółach- jak małemu dziecku.

Syndrom Piotrusia Pana nie jest zamieszczony w żadnej klasyfikacji chorób rozwojowych czy psychicznych.

 

Bibliografia:

Kiley, D., Syndrom Piotrusia Pana. O nigdy nie dojrzewających mężczyznach, Jacek Santorski & CO Agencja Wydawnicza, Wydawnictwo System, Warszawa, 1993.