Czym jest niska samoocena u dziecka?

Życie dziecka jest magiczne, fascynujące i ekscytujące, ponieważ każdy dzień i każda czynność przynosi mu nowe doświadczenia. Jeżeli czuje się ono bezpieczne, zaopiekowane i wspierane, będzie chciało poznawać otaczającą je rzeczywistość, próbować nowych rzeczy i nie poddawać się pomimo porażek. Natomiast dziecko, które nie będzie wspierane, będzie zawstydzane, kiedy zrobi coś źle lub niezgodnie z oczekiwaniami dorosłych, za co będzie krytykowane i poniżane oraz zniechęcane do dalszego wysiłku, takie dziecko przestanie być zafascynowane życiem i światem. Będzie spodziewać się kolejnych porażek i rozczarowań. Prawdopodobnie częstym doświadczeniem emocjonalnym będzie u niego frustracja, przygnębienie i smutek. Dziecko te z czasem może wycofywać się z życia społecznego i nie mieć już nadziei na poprawę swojej sytuacji.

Watzlawick (1983) powiedział: „Dziecko może niechcący dyskredytować każdego, kto je kocha, bo przecież z kimś, kto kocha kogoś niewartego miłości, jest coś nie tak”. Kiedy dziecko wątpi w to, że jest wartościowe, wszelakie słowa uprzejmości w jego kierunku, wsparcie i pochwała, wydają mu się fałszywe i nieszczere. Czasem nawet niestosowne. Dziecko cechujące się niską samooceną, nie odbiera tego typu słów jako adekwatne do jego osoby. Może być nawet przekonane, że komplementy
w jego kierunku to żart lub chęć uzyskania jakichś korzyści. Kiedy ktoś obdarowuje je prezentem, stara się on go szybko zniszczyć lub zgubić, ponieważ nie czuje, że zasługuje na takie gesty ze strony innych. Własne, wypracowane osiągnięcia, przypisują szczęściu, pomocy kogoś z zewnątrz. Nawet w wypadku, kiedy dziecko jest zadowolone ze swoich osiągnięć, głęboko zakorzenione przekonanie o własnej bezwartościowości nie zmienia się.

Dziecko, które uważa siebie za kogoś bezwartościowe, przeważnie nie odzywa się w towarzystwie, ponieważ jest przekonane, że nikt nie chce go słuchać. Narzucane na siebie milczenie i powściągliwość, dodatkowo wzmacnia niską samoocenę. Inni zazwyczaj ignorują, zapominają o takiej milczącej koleżance czy milczącym koledze. Dziecko o niskiej samoocenie długo znosi nieprzyjemności i nadużycia ze strony innych, rówieśników-dręczycieli, ponieważ nie potrafi powiedzieć „przestań, zasługuję na coś lepszego” i nie potrafi poprosić o pomoc - co zrobiłaby z pewnością osoba z wysoką samooceną.

Dziecko z niską samooceną zachowuje się w sposób nieprawidłowy, ponieważ myśli, że nie uzyska pozytywnej uwagi ze strony otoczenia, że zasługuje jedynie na uwagę negatywną. Dołączy do grupy osób, które dręczą inne dzieci. Istotnym elementem życia człowieka jest potrzeba wywierania wpływu na ludzi, dlatego też dziecko z niską samooceną również będzie próbowało ją zaspokoić, nawet w nieprawidłowy sposób, będzie próbować psuć samopoczucie innych, ponieważ dzięki temu odczuje sprawstwo i poczuje się kimś ważnym.

W wyniku samokrytycyzmu i nienawiści do siebie, dziecko takie może nie lubić własnego towarzystwa. Pojawi się tzw. wewnętrzny krytyk. Składać się będą na niego wszystkie komunikaty zasłyszane przez dziecko od rodziców, nauczycieli, rówieśników-dręczycieli typu „jesteś nic nie warty”, „na pewno ci się nie uda”, „jesteś beznadziejny”. Dziecko nie będzie pamiętać, od kogo pochodzą dane słowa, jednak będzie je uznawać za prawdę, będzie przekonane, że wszystko, co robi, jest bezwartościowe tak samo jak ono samo. Dziecko krytykujące same siebie będzie jeszcze bardziej bezwzględne wobec siebie niż dorosły, który pierwotnie je karcił. Efektem takich schematów myślowych dziecka będzie niechęć do podejmowania jakiejkolwiek aktywności, np. niechęć do wykonywania zadań domowych, niechęć do zabawy czy zdobywania nowych umiejętności. Taki wewnętrzny krytyk będzie wywoływał w dziecku lęk przed realizowaniem marzeń i planów, przez co prawdopodobnie dziecko nigdy nie osiągnie sukcesu i potwierdzi swoje przekonania o samym sobie.

W wyniku niskiej samooceny, powstaje u dziecka tzw. banalny skrypt (Berne, 2004, za: Sunderland, 2019). Skrypt ten polega na tym, że dziecko podejmie w dorosłości w sposób nieświadomy decyzję o prowadzeniu zwyczajnego, nudnego życia, tylko po to, by nie wyróżniać się z tłumu i aby nikt nie zwracał na niego uwagi. Jest to projektowanie przeszłości na przyszłość, czyli odgrywanie wydarzeń z przeszłości. W ten sposób osoba z niską samooceną będzie odmawiać spełnienia marzeń i aspiracji. Będzie pozornie odczuwać brak chęci i motywacji do działania i w ten sposób doświadczy pasmo porażek, niewykorzystanych szans i frustrację, jednak będzie zaprzeczać, że taka sytuacja ma miejsce. Chęć odcięcia się od nieprzyjemnych emocji z tym związanych, ogromnym bólem, który wywołuje poczucie bycia bezwartościowym, może aktywować mechanizmy obronne polegające na nadmiernym zahamowaniu czy nawet dysosjacji, przez co dziecko będzie zdawało się być płytkie, puste i stępione.

Nienawiść do siebie przeniesie się niekiedy na ciało. Dziecko będzie przekonane o byciu niewartym zainteresowania i sympatii ze względu na brak atrakcyjności fizycznej, co nierzadko wywoła lęk społeczny i strach przed sytuacjami, w których np. musi się przebrać na lekcję w-f. Mogą pojawić się zaburzenia odżywania. W okresie dojrzewania naturalne jest zaniżenie samooceny i atakowanie samego siebie w postaci negatywnych komunikatów wewnętrznych, jednak wyrażane jedynie w słowach. Dzieci z niską samooceną swoje przekonania mogą okazywać w postaci zachowań autoagresywnych, np. poprzez obgryzanie paznokci czy drapanie się do krwi. W życiu dziecka z niską samooceną zdarza się wiele wypadków. Ulega ono impulsom ze względu na pełną udręki, zaburzoną relację z własnym Ja cielesnym. Z czasem zachowania kierowane przeciwko sobie mogą nabrać formy nawyku.

Sposobem na radzenie sobie z poczuciem niższości oraz niechęcią do samego siebie będzie u dziecka ucieczka w świat fantazji i wyobraźni. Dziecko będzie sobie wyobrażało, że tak naprawdę jest kimś innym, że jest superbohaterem, że jest najlepszym uczniem w klasie. Dąży nawet do tego, aby tak się stało, a każdy błąd, niepowodzenie, będzie czymś w rodzaju tragedii. Zygmunt Freud określał taki proces mianem formacji reaktywnej, czyli przejściem z jednej skrajnej postawy w inną. W dorosłości przeradza się to w pracoholizm i depresję.

Jak rozmawiać z dzieckiem z niską samooceną?

Na pewno nie można mu zatem powiedzieć, że powinno kochać siebie bardziej, gdyż przekonania i słowa, które dziecko posiada, są jakoby wrodzone, naturalne i będą zaprzeczać tego typu pocieszeniom. Stopniowo możliwa jest zmiana w dziecku, na początek poprzez przyjazne nastawienie wobec niego, pochwały i dodawanie mu otuchy. Należy do niego kierować takie słowa jak:

- „Nie pozwalając innym, by cię gnębili, krzywdzili i dręczyli, wyświadczasz im przysługę”.

- „Ludzie będą cię traktować tak, jak im na to pozwolisz”

- „Mamy do wyboru: rozwijać się, tkwić w miejscu lub się cofać. W świecie, który w niewielkim stopniu zachęca do rozwoju, większość z nas może rozwinąć się tylko trochę lub nawet wcale się nie rozwijać”.

- „Czy wiesz, że ludzie często jedzą za dużo dlatego, że chcą zmienić to, co czują? Jedzenie jest dla nich pocieszeniem, takim jak ciepły uścisk. Niektóre dzieci jedzą za dużo, ponieważ czują się nieszczęśliwe, a pewne pokarmy mogą sprawić, że przez chwilę poczujemy się lepiej. Czasami dzieci sięgają po jedzenie i słodycze, ponieważ nie są wystarczająco często przytulane ani pocieszane przez przyjaźnie nastawionych dorosłych”.

- „Czy wiesz, że wielu ludzi złości się dlatego, że kiedy byli mali, nikt im nie pomagał się uspokajać, więc teraz, kiedy się denerwują, nie wiedzą, jak się uspokoić? Nie wie  tego ani ich mózg, ani ich ciało. Ale osoby takie jak terapeuta i psycholog mogą pomóc ci się opanować. Niekiedy ludzie złoszczą się również dlatego, że to jest dla nich znacznie łatwiejsze niż przyznanie, że czują się smutni lub skrzywdzeni. Czu czujesz się skrzywdzony lub smutny z powodu czegoś, co się wydarzyło lub dzieje się teraz w twoim życiu? Czy uważasz, że złością chcesz przykryć swój ból?”     

Bajką, która opowiada o tym, jak ważna jest samoocena, jest Dzielny Ołowiany Żołnierzyk.

 

Bibliografia:

Giers, M., Giers, M., Kształtowanie poczucia własnej wartości dzieci – prezentacja wybranych narzędzi terapeutycznych, Studia Gdańskie. Wizje i rzeczywistość, 2017, t. XIV, str.219-223.

Jędrzejewska, A., Samoocena u dziecka – źródła i komunikaty weryfikujące, Zbliżenia Cywilizacyjne, Włocławek, 1(1)2016, str. 144-161.

Sunderland, M., Niska samoocena u dzieci. Praktyczny poradnik dla specjalistów i rodziców, GWP, Sopot, 2019.