Dorosły, ale Dziecko

Toksyczna i zarazem traumatyzująca relacja w rodzinie dysfunkcyjnej powoduje, że dorosłe życie dzieci, które w niej wzrastały, jest nacechowane napięciem psychoemocjonalnym i obronną postawą życiową. Rodzina dysfunkcyjna bowiem to rodzina, w której na co dzień dominuje problem alkoholowy lub przemoc fizyczna, psychiczna, niedostępność emocjonalna rodziców czy choroba psychiczna.

Życie w takiej rodzinie jest przepełnione chaosem i uczuciem niepewności. Dysfunkcje rodzica powodują, że nie jest on w stanie uporządkować życia rodziny, a co za tym idzie, zapewnić poczucia bezpieczeństwa. Ciągłe kłamstwa, zaprzeczanie słuszności własnych odczuć i wymówki są codziennością. Wyraźne są tendencje do somatyzowania u dziecka w celu zwrócenia na siebie uwagi rodzica czy też otoczenia. Poczucie winy związane z kłamaniem, powoduje, że dziecko zaczyna się zastanawiać, czy ludzie mu ufają. Zniekształcone zostaje również poczucie pewności siebie dziecka. Energia, jaką pokłada ono w utrzymanie rodzinnej tajemnicy, powoduje, że niechętnie spędza czas
z rówieśnikami i coraz bardziej izoluje się od otoczenia. Takie dziecko wykazuje przekonanie, że nie zasługuje na przyjemności, więc nie spędza czasu na zabawie i rozrywce. Zaczyna pełnić jasno określone role.

Jedną z nich jest rola bohatera. Bohater jest wzorowym uczniem, nie sprawia żadnych problemów wychowawczych. Nie mówi nigdy o sytuacji rodzinnej. Posiada dobrze wykształcony system kontroli, nie okazuje emocji, które przeżywa. W domu stara się bronić i opiekować się rodzeństwem i drugim rodzicem, martwi się o nich. Stara się dostarczać innym powodów do dumy i radości. Jest przekonany, że musi ze wszystkim sobie poradzić, by zasłużyć na dobre słowo. Może mieć wrażenie, że jest jedynym dorosłym, to taki „stary malutki”.  W pracy z takim dzieckiem należy jasno podkreślać, że jest ono tak ważne, jak pozostałe dzieci oraz pomóc mu znaleźć równowagę pomiędzy zabawą a pracą.

Rola niewidzialnego (dziecka we mgle) polega na tym, że takie dziecko najlepiej czuje się w swoim towarzystwie. Może mieć poczucie, że lepiej, gdyby go nie było. Przyjaciele, których posiada, są zazwyczaj wymyślonymi przyjaciółmi. Takie dziecko udaje, że nic się nie dzieje, czasem zdarza mu się płakać w ukryciu. Jest odbierane jako nieśmiałe. Może pojawić się moczenie nocne, trudności ze snem, obniżenie odporności.

Kozioł ofiarny to dziecko będące ofiarą przemocy. Dzięki niemu, rodzina odwraca swoją uwagę od codziennych problemów, może się na nim wyładować. Krytyka i obelgi ze strony bliskich powodują, że dziecko zaczyna podejmować zachowania ryzykowne i buntownicze. Odreagowuje w ten sposób swoje emocje, ponieważ bierze na siebie odpowiedzialność za to, jak traktują go najbliżsi. Poszukuje oparcia i aprobaty w grupach nastawionych antyspołecznie. Uważa, że szacunek może otrzymać jedynie siłą. Nie posiada motywacji do nauki. Zachowania tego dziecka są wołaniem o pomoc.

Maskotka z kolei jest ozdobą rodziny. Stara się robić wszystko, by studzić emocje domowników i nie doprowadzić do kłótni. Robi dobrą minę  do złej gry, przez co odcina się od swoich emocji. Nikt nie traktuje go poważnie. W pracy z takim dzieckiem konieczne jest podkreślenie istoty wyrażania swoich uczuć oraz pomoc w znalezieniu na to sposobu.

Związki takich osób cechują się ogromnym lęk przed bliskością. Wiąże się on albo z trudnościami z nawiązywaniem relacji i chłodem emocjonalnym, albo z potrzebą miłości absolutnej i bezwarunkowej. Oznacza to, że albo nie potrafią się związać emocjonalnie z drugą osobą, albo zbyt wiele wymagają od partnera i szukając ideału, pozostają sfrustrowani i samotni. Jednocześnie, DDA są podatni na zranienie, nie potrafią zaufać drugiej osobie i widzą wszystko w czarno białych barwach. Jednak pozornie przystosowawcze mechanizmy funkcjonowania w dzieciństwie, niekoniecznie pomagają radzić sobie z problemami w dorosłym życiu.

Dorosłe dziecko patrzy na świat przez pryzmat swoich własnych potrzeb, które nie zostały zaspokojone w dzieciństwie. Jeżeli coś mu nie odpowiada, uważa, że jest w stanie to zmienić. Żyje w rzeczywistości, którą sobie sam wymyślił, nie mając jednocześnie kontaktu z własnymi emocjami. Osoby takie nie wiedzą, kim są. Terapia takiej osoby polega przede wszystkim na budowaniu jej tożsamości. Uświadomienie sobie tego, że wybór ma się w swoich rękach, uwalnia od napięcia i dotychczas przyjmowanej roli.

 

Bibliografia

Powierza, M., Dorosłe Dzieci Alkoholików. Strategie radzenia sobie DDA z przeszłością, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 2010.

www.dda.pl