Prąd elektryczny, jest wszechobecny znajduje się w każdym domu. To dzięki niemu mamy sztuczne światło, kiedy jest ciemno, to on zasila większość naszych domowych urządzeń, ułatwiając nam tym codzienne życie, gdyż wykonuje za nas prace.

Historia pokazuje nam, że już starożytni zauważali pewne elektryczne właściwości niektórych ciał, wiedzieli, że jeżeli potrzemy bursztyn suknem, będzie on przyciągał drobiny kurzu. Zaobserwowali oni także skaczące iskry podczas głaskania futra. Dziedzina ta jednak nie rozwijała się aż do XVII wieku kiedy to angielski lekarz William Gilbert odkrył że można naładować również inne przedmioty nie tylko bursztyn i zjawisko to nazwał elektrycznością (od greckiej nazwy bursztynu- elektron). W Kilkanaście lat później kolejny angielski uczony Stephen Gray dokonał podziału materiałów na przewodniki (czyli takie ciała w których płynie prąd) oraz izolatory ( czyli takie cała które nie przewodzą prądu). Gray jest uważany za jednego z ojców elektryczności, prowadził on szczegółowe badania dotyczące przewodnictwa elektrycznego oraz zauważył, jak można przenosić prąd elektryczny na odległość za pomocą metali oraz wilgotnych włókien. Następne stulecie przyniosło ze sobą znaczny rozwój dziedziny nauki nazwanej elektrycznością. W 1752 roku Beniamin Franklin udowodnił, że błyskawica jest wyładowaniem elektrycznym, odkrył on także, że ładunki elektryczne mogą posiadać ładunek dodatni i ujemny. W 1782 roku powstał pierwszy kondensator, zbudowany przez włoskiego uczonego Alessandro Volta, a w 1785 roku zostało sformułowane podstawowe prawo elektrostatyki przez francuskiego fizyka Charlesa Coulomba opisujące oddziaływanie ładunków elektrycznych pozostających w spoczynku. Jednak złoty wiek elektryczności miał dopiero nadejść, i tak w 1821 roku francuski fizyk Andre Ampere odkrył wzajemne oddziaływanie ładunków elektrycznych, a pięć lat później niemiecki matematyk Geogr Ohm określił związek pomiędzy napięciem i natężeniem prądu w obwodzie elektrycznym. Za sprawą angielskiego uczonego Michaela Faradaya świat otrzymał pierwszy silnik elektryczny, a niemiecki fizyk Gustav Kirchhoff stworzył dwa podstawowe prawa opisujące zachowanie się prądów elektrycznych w obwodach. Do tych znaczących odkryć należy dodać odkrycie fal elektromagnetycznych przez Rudolfa Hertza w 1888 roku, oraz odkrycie elektronu, które nastąpiło w 1897 roku przez Josepha Thomsona. Pod koniec XIX wieku powstały pierwsze elektrownie, dzięki którym prąd trafił do domów.

Dzięki rozwojowi nauki możemy cieszyć się swobodnym korzystaniem z energii elektrycznej. Początkowo otrzymaliśmy ją dzięki paliwom kopalnianym takim jak ropa naftowa, gaz ziemny czy węgiel. Stopniowo jednak staramy się uzyskiwać energię ze źródeł odnawialnych, wykorzystując to, co nas otacza, tak jak promienie słońca czy wiatr.