Jest Pani babcią. Czy to uczucie w jakikolwiek sposób jest porównywalne z  macierzyństwem?

Porównywalne w tym sensie,że także nie można się napatrzeć na takie młodziutkie życie. Ale jednak to co innego. Z jednej strony dużo mniej, a z drugiej dużo więcej.

Dość dużo Pani pracuje, jak to jest z czasem dla wnuczki?

Mam go dość dużo, bo Ona - czyli Janka = jest najważniesza.

 Jak często się widujecie i czy w trakcie takich odwiedzin jest ona niekwestionowaną “panią sytuacji?

Dwa razy w tygodniu. Jest niekwestionowaną panią sytuacji

Jaki wnuczka ma charakter, czy w roli babci łatwo to określić?

Wnuczka ma charakter władczy.To ona decyduje o tym co będziemy czytać i jakiej muzyki słuchać ; na przykład.

     Czy stara się Pani przebywając z nią powtarzać zabawy, które miały miejsce z dziećmi, czy jest to zupełnie inna forma?

Ona jest jeszcze bardzo malutka- ma rok i 6 miesięcy.

    Czy potwierdziłaby Pani popularną tezę, iż bycie babcią to same przyjemności i brak obowiązków? Może jednak są jakieś?

Potwierdziłabym.

    Babcie często dają różne rady, wskazówki wychowawcze itp. czy Pani jest babcią starającą się wpłynąć na sposób wychowywania wnuczki?

Za wcześnie, ale w niedalekiej przyszłości spróbuję zacząć wpływać.

    Czy miała już Pani okazję zostać sam na sam z wnuczką na dłużej, dzień i noc, a może jakiś wyjazd? Jeśli tak, jak Pani wypełnia czas z Janką?

Nie. Najdłużej to jakieś pół godziny. Ona jeszcze jest karmiona piersią mojej wspaniałej synowej.Poza tym ma bardzo młodą nianię.

   Ma Pani może jakieś swoje wyobrażenie kim mogłaby być? Na podstawie obserwacji co lubi, czego nie lubi, co ją cieszy. Oczami wyobraźni widzi ją Pani na scenie?

Oczami wyobraźni widzę ja wszędzie tam , gdzie będzie miala satysfakcję z pracy. Jakiejkolwiek.Ale muzyki słucha bardzo chętnie!

 Często jest tak, że własne dzieci mogły mniej, np. ja nigdy jako dziecko nie mogłem bawić się fortepianem ojca, a mój syn ma pełen dostęp. Czy u Pani też są podobne przedmioty, które kiedyś dla dzieci były zakazane, a teraz są w pełni dostępne dla wnuczki?

Bębni już paluszkami po klawiaturze fortepianu.Nie może tylko dotykać rzeczy niebezpiecznych. Tak jak moje dzieci.

 Puszcza Pani swoje piosenki wnuczce, czy może muzykę klasyczną?

Muzykę klasyczną- nawet kompletuję Jej płytotekę.Ale podobno moje dzieci puszczają także moje kołysanki utulanki i bajki.I podobnoje lubi.

Tata Janki jest miłośnikiem sportów zimowych, czy sądzi Pani, że ta miłość będzie dziedziczona?

I tata i mama i ciocia i wujek i dziadkowie niestety. Tylko ja nie jestem miłośnikiem tych sportów. Obawiam się że będzie jeździć na nartach za chwilę. Już szusuje na biegówkach z rodzicami w jakim toboganie...

 W związku ze zdecydowaną zmianą charakteru czasów, kiedy wychowywał się Pani syn, a dniem dzisiejszym, mam na myśli sposób spędzania czasu, coraz większe znaczenie świata wirtualnego, brak doznań empirycznych, właściwie pewien rodzaj oderwania od rzeczywistego świata, martwi się Pani o jej rozwój/przyszłość?

Ja tylko martwię się o to żeby nie było wojen i kataklizmów.Z tak zwaną nowoczesnościa i wirtualem  jakoś sobie poradzimy.Mam nadzieję. Ja sama jestem od lat oderwana od świata i wcale tego nie żałuję.A mam nadzieję ,że Naturę . przyrodę zauważy miomo tych wszystkich ipadow, ifonow  i laptopów. I pokocha.