Mamo, tato, mam talent! Korzyści i zagrożenia dla rozwoju uzdolnionego dziecka

Cudowne dzieci? Mozart, Picasso, Gauss, Chopin i... moja Marysia. Nietrudno o rodziców postrzegających swoje dziecko w tych kategoriach. Zresztą duma ze zdolnej pociechy to nic złego, o ile towarzyszy jej miłość i wsparcie. Nawet w obliczu porażek. Talent dziecka to coś wspaniałego, ale, jak zawsze, jest też druga strona medalu. Ogromowi szans i możliwości towarzyszą zagrożenia, a bycie rodzicem młodego artysty/naukowca/sportowca bywa wymagające.

Czy moje dziecko jest uzdolnione?

Odpowiedź brzmi: tak, twoje dziecko jest uzdolnione. Każdy z nas ma jakiś talent, potencjał. Zestaw pewnych wrodzonych zdolności dających łatwość osiągania określonych umiejętności szybciej i w wyższym stopniu niż inni. W jaki sposób odkryć talent pociechy? Przede wszystkim uważnie obserwując jej aktywność. Pomocna może okazać się lista „symptomów” talentu stworzona przez Kim Tegel z University of Western Sidney. Zgodnie z tezami badaczki, należy zwrócić uwagę na to, czy dziecko:

  • korzysta z zabawek i innych przedmiotów w oryginalny, nieszablonowy sposób, odbiegający od ich przeznaczenia;
  • zaczęło czytać szybciej niż inni;
  • wcześniej niż rówieśnicy potrafi np. wyróżniać rozmaite podzbiory w większych zbiorach składających się z wielu różnych elementów – to świadczy o szybszym rozwoju myślenia abstrakcyjnego;
  • zadaje zaskakujące, nietypowe, trudne pytania, wśród których pojawiają się kwestie egzystencjalne – sens życia, śmierć itd.;
  • jest ciekawe świata i zależności nim rządzących np. cyklów obecnych w przyrodzie;
  • posiada bardziej rozwinięte i wysublimowane niż rówieśnicy poczucie humoru;
  • potrafi jednoznacznie zdemaskować i zakwestionować niewiarygodne i nielogiczne historie.

Zdolności możemy podzielić na ogólne i kierunkowe. W przypadku tych pierwszych, dziecko łatwo i szybko nabywa wiedzę ogólną, ma dobrą pamięć i osiąga wysokie wyniki w szkole. Szybko zaczyna chodzić, mówić i identyfikować przedmioty. Z kolei pociecha uzdolniona kierunkowo „specjalizuje się” w konkretnej dziedzinie. W niej będzie sobie radzić bardzo dobrze, za to w pozostałych może osiągać przeciętne lub umiarkowane wyniki. Wśród konkretnych typów talentów często wyróżniane są uzdolnienia: językowe, sportowe, matematyczne, naukowe (dziecko lubi eksperymenty, szybko się uczy, potrafi teoretyzować na temat obserwowanych wydarzeń itd.), twórcze (dziecko z wyobraźnią, oryginalny indywidualista), organizatorskie, przywódcze, plastyczne, muzyczne, techniczne. To, rzecz jasna, nie wszystko. Jednak trudno byłoby zebrać w jednym miejscu wszystkie możliwe talenty, tym bardziej, że wiele z nich cechuje oryginalność i niepowtarzalność. Wśród najbardziej nietuzinkowych czołowe pozycje zajmuje malowanie językiem lub wyczynowe bieganie na czworaka… ale to już zupełnie inna bajka. Choć pewnie wielu rodziców miałoby coś do powiedzenia na ten temat.

Odkrywając uzdolnienie dziecka, koniecznie trzeba pamiętać, żeby niczego mu nie narzucać. Zdarza się, że rodzice koniecznie chcą mieć w domu małego Einsteina lub Chopina, chociaż dziecko nie ma ani ochoty na tego typu aktywności, ani predyspozycji do ich wykonywania. Nic na siłę. Realizowanie za pomocą dziecka własnych ambicji nie prowadzi do dobrych rezultatów.

Talent na wagę złota – jak wykorzystać szanse z nim związane?

Już wiesz, że Twoje dziecko ma talent. Świetnie! Tylko… co dalej? To zależy od rodzaju uzdolnień. Na szczęście obecnie do dyspozycji rodziców pozostaje cała gama zajęć dodatkowych dla najmłodszych. Wśród nich na pewno znajdą się te odpowiednie dla twojego dziecka. Bez względu na to, czy pociecha pragnie uczyć się tańca nowoczesnego, karate, języków obcych, jazdy konnej czy gry na instrumencie. Skorzystać można z kółek organizowanych w szkołach lub opłacić lekcje u prywatnych nauczycieli. Istnieją również firmy specjalizujące się w zapewnianiu małym geniuszom kreatywnej, inspirującej rozrywki np. podczas wakacji lub ferii. Do wyboru, do koloru.

Jednak najważniejsze w rozwijaniu uzdolnień jest wsparcie rodziców. Pomoc, wspólne ćwiczenie, akceptacja, motywowanie, kibicowanie i, zwyczajnie, bycie obok – to wszystko ma olbrzymie znaczenie. Zauważaj twórcze lub „naukowe” próby dziecka, chwal je. Gdy dziecko poniesie porażkę, pokaż mu, że to nie koniec świata. Jeśli już krytykujesz, staraj się robić to konstruktywnie i w miarę łagodnie. Zachęcaj i wspieraj. Pamiętaj, że w rozwijaniu zainteresowań i talentów ważne jest czerpanie radości z twórczości i odkrywania świata. Ucz dziecko wytrwałości, ale nie za pomocą nacisków i nierealnych wymagań – nie tędy droga. Nie od razu Rzym zbudowano.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Wydawałoby się, że posiadanie zdolnego dziecka to same zalety. Powód do dumy i zbierania laurów. Jednak rzeczywistość nie jest taka kolorowa. Jednym z problemów dotyczących rozwoju utalentowanych dzieci jest jego nieharmonijność. Chociaż w niektórych obszarach pociecha znacznie przewyższa rówieśników, w innych może radzić sobie słabo. Bywa też, że u takiego dziecka wysokim zdolnościom intelektualno-poznawczym towarzyszą niskie umiejętności społeczno-emocjonalne. To oznacza, że może mieć problemy z panowaniem nad złością, bardzo przeżywać porażki i krytykę, czuć silną potrzebę osiągnięć, potrzebować pochwał, nie przepadać za rówieśnikami. Zdolni uczniowie mogą próbować ściągać całą uwagę nauczyciela, z uporem kwestionować to, co mówi, mieć kłopoty, gdy od wiedzy teoretycznej trzeba przejść do praktyki. Brakuje im wytrwałości w rutynowych zadaniach. Bywa, że cechują się niższą sprawnością fizyczną. Mogą mieć problemy psychologiczne takiej jak: nieśmiałość, nadpobudliwość psychoruchowa, zachowania agresywne czy perfekcjonizm.

„Moja Marysia jest zdolna, ale leniwa” – tego typu argumenty można często usłyszeć na szkolnych korytarzach, szczególnie po wywiadówkach. Pomijając ich zasadność, trzeba zauważyć, że rzeczywiście część zdolnych uczniów osiąga wyniki zdecydowanie poniżej swoich możliwości. Opisane zjawisko jest określane mianem Syndromu Nieadekwatnych Osiągnięć i dotyka ok. 10% dzieci i młodzieży. Przyczyn należy doszukiwać się zarówno w środowisku szkolnym, jak i rodzinnym. W szkole dziecko spotyka się z: presją nauczycieli, rówieśników i rodziców; brakiem zainteresowania ze strony nauczycieli, stresem wynikającym z rywalizacji itd. Z kolei powody „domowe” to m.in. zawyżone oczekiwania, nadmiar obowiązków, negatywne relacje emocjonalne w rodzinie.

Uzdolnienie – zaleta czy wada?

Nigdy (!) nie patrz na uzdolnienie swojego dziecka w kategoriach wad. Każde dziecko ma jakiś talent, a w atmosferze miłości, bezpieczeństwa, kto wie, może wyrośnie na nowego Małysza, Van Gogha lub Bacha. Ale nie to się liczy. Ważne jest bezwarunkowe wsparcie w relacji i akceptacja. Trzeba bardzo uważać, żeby nie zmienić się w bezdusznego tresera zajętego jedynie stawianiem poprzeczki coraz wyżej i zadowolonego tylko, gdy mały adept sprosta wymaganiom. Zachęcaj dziecko do aktywności, rozbudzaj zainteresowania i ciekawość świata, bądź obok, ciesz się sukcesami, wspieraj w trudnych chwilach. Kochaj.