Mikołaj, jak może przydać się rodzicom?

   W naszej kulturze ciężko wyobrazić sobie Święta bez Świętego Mikołaja, choinki i prezentów. Jest w tym pewna magia, którą lubimy i której wyczekujemy. Jako dorośli inaczej przeżywamy ten czas, mamy inną niż dzieci wiedzę i wyobrażenia. Czy dzieci potrzebują wiary w Świętego Mikołaja, czy jest czas, do którego powinny w niego wierzyć, czy ta idea może w jakiś sposób przydać się rodzicom?

Ponieważ jest bardzo lubianą postacią, jest też wdzięcznym tematem do rozmów. Idea „Mikołaja” jest dość rozległa i w zależności od naszych predyspozycji religijnych czy poglądowych można by powiedzieć, że można wybrać sobie najbardziej pasującą wersję Mikołaja. Każda z nich ma swoją historię, która otwiera inne możliwości.

  • Św. Mikołaj z Miry – święty kościoła katolickiego i prawosławnego, stał się jednym z najbardziej czczonych świętych na zachodzie, na jego osobie zbudowano postać wykorzystywaną w mediach. Stał się świętym dzięki czynionym cudom i skupieniu na pomocy biednym i potrzebującym. Dla wierzących rodzin postać Mikołaja będzie bardzo dobrą okazją do rozmów o pomaganiu innym, dawaniu, o dzieleniu się.
  • Mikołaj z bieguna – wzorowany na postaci świętego, w kulturze masowej stworzony jako postać brzuchatego starszego pana z białą brodą. Mieszka na biegunie w malowniczej wiosce, ze swoimi pomocnikami lub w Laponii. Cały rok przygotowuje się do Wigilijnego wieczoru i wręczania prezentów grzecznym dzieciom. Zwyczaj umieszczania prezentów w skarpetach, które pojawiają się z udziałem komina – tak często przywoływany w bajkach czy świątecznych filmach, pochodzi z legendy. Św. Mikołaj z Miry dowiedział się, że pewien człowiek, który popadł w nędzę postanowił sprzedać swoje 3 córki do domu publicznego. Gdy biskup się o tym dowiedział nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi, które wpadły do pończoch i butów suszących się przy kominku. Postać tego Mikołaja często bywa wykorzystywana jako „straszak”, - „mikołaj przychodzi tylko do grzecznych dzieci”, „bo dostaniesz rózgę pod choinkę”. Zamiast straszaka może być początkiem do rozmów co znaczy być „grzecznym” dzieckiem.
  • Gwiazdor – obecnie postać właściwie taka sama jak Mikołaj z bieguna. Różni ich pochodzenie. Gwiazdor wziął się z tradycji kolędników, nosił gwiazdę miał określony strój – baranice i futrzaną czapkę nosił rózgę i wór z podarkami. Napotkane dzieci odpytywał z pacierzy i przepytywał, by grzecznym wręczyć podarek, a niegrzecznym rózgę. Gwiazdor pojawia się na terenach, objętych kiedyś zaborem pruskim. Jego postać może być początkiem do rozmów o Świątecznych tradycjach i ich zmianach na przestrzeni czasu. O tym, dlaczego świętujemy w taki, a nie inny sposób i co robić by podtrzymywać tradycję.

Postać Mikołaja możemy wykorzystywać do twórczej, edukacyjnej i rozwijającej pracy z dziećmi. Tematy związane z pomocą, dawaniem, dobrymi uczynkami, dzieleniem się, tradycjami, dobrem i dobrym zachowaniem można łatwo powiązać z jego postacią. Dla starszych dzieci to też możliwość wcielenia się w rolę mikołaja, przygotowanie własnoręcznych upominków, nie tylko będzie nauką dawania, ale również kreatywności i uważności oraz pomysłowości związanej z wykonaniem prezentów. Mikołaj jest już legendą, bez której ciężko sobie Święta wyobrazić, stał się bohaterem wielu filmów i bajek, które w znacznej większości niosą ze sobą morał. Można więc wspólnie spędzić czas na oglądaniu, a później na rozmowie o przesłaniu jakie niesie. Wiara w mikołaja mija z wiekiem. Jest naturalnym procesem, więc nie należy niepokoić się o właściwy moment. Naturalne zwątpienie starszych dzieci, warto ukierunkować na idee dobrych uczynków. Tak by budować w nich postawę i chęć dawania. Dzięki takiej postawie, z przyjemnością będziemy oglądać w kolejne Święta, zamknięte w pokoju dzieci, które z przejęciem tworzą upominki niespodzianki, albo odkładają kieszonkowe by kupić jakiś drobiazg.

Postać Mikołaja bez względu na to, która jest nam najbliższa, przydaje się nam dorosłym byśmy i my mogli trochę wrócić do dzieciństwa. Do dziecięcej radości, tak by wraz z dziećmi móc tworzyć wyjątkową świąteczną atmosferę i cieszyć się razem z nimi. Wszystkie rozmowy, opowieści o naszych świętach, gdy byliśmy dziećmi pozwolą nam oderwać się od zgiełku codzienności by faktycznie łatwiej było nam doświadczać z dziećmi radosnego świątecznego czasu.