Co to jest i jak działa mózg?

Mózg, a właściwie mózgowie wchodzi w skład Ośrodkowego Układu Nerwowego (OUN). OUN stanowi największe skupisko komórek nerwowych (neuronów) w organizmie. Samo mózgowie skupia 98% masy całej tkanki nerwowej organizmu. Powierzchnia obu półkul mózgowia jest silnie pofałdowana. Mózgowie waży ok. 1200-1400g u osoby dorosłej (u kobiet przeciętnie – 1250g, u mężczyzn – 1350g, co od razu zastrzegam, nie świadczy o większej inteligencji!!) natomiast 350g u noworodka. Człowiek rodzi się z kompletem neuronów, natomiast w ciągu życia tworzą się między nimi połączenia. Liczba i rozmieszczenie tych połączeń zmienia się w ciągu całego życia.  Mówimy o plastyczności mózgu. Neurony współistnieją z komórkami glejowymi, dzięki którym są odżywiane, ochraniane, a także podlegają regeneracji.

Bardzo ogólnie można powiedzieć, że mózg odbiera informacje płynące z receptorów, przetwarza je, a następnie wysyła odpowiedź na dany bodziec. Informacje mogą pochodzić zarówno z wnętrza organizmu, jak i spoza niego. Najprościej można sobie to wyobrazić na przykładzie dotknięcia kubka z gorącym napojem. Receptory termiczne znajdujące się w naszej skórze odbierają informację o tym, że kubek jest gorący. Płynie ona neuronami do mózgu, który tę informację przetwarza, a ponieważ gorąco stanowi zagrożenie dla organizmu, wysyła informację do komórek mięśniowych, aby ręka się zgięła i „uciekła” od źródła ciepła. Warto zauważyć, że dzieje się to tak szybko, że nawet nie zdążymy pomyśleć, że dotykamy wrzątku!

W mózgowiu znajduje się wiele ośrodków, które regulują naszymi podstawowymi funkcjami życiowymi np. oddychaniem, ośrodek głodu i sytości, pragnieniem, termoregulacją, agresją i ucieczką, a także regulacją ciśnienia krwi. Dzięki mózgowiu jesteśmy w stanie wykonywać ruchy mięśni, odbieramy informacje wzrokowe, słuchowe, dotykowe, doznania bólu. Mózgowie jest też siedliskiem intelektu, pamięci, mowy oraz emocji.  Istnieją też obszary asocjacyjne tzw. ośrodki skojarzeniowe, które pośredniczą między ośrodkami, ale także odpowiadają np. za cechy osobowości, poczucie samoświadomości. Wszystkie te ośrodki mają swoją określoną lokalizację w mózgowiu, co jest szczególnie istotne podczas szacowania następstw uszkodzenia mózgu.

Budowa mózgu jest całkowicie poznana. Jednak jego działanie jest nadal często zaskakujące dla naukowców. Mózg jest chyba najbardziej tajemniczym z narządów w ludzkim ciele.

Chciałabym zaproponować Wam dwa proste doświadczenia, które pokażą, jak ciekawym narządem jest mózg.

Doświadczenie 1.

Będą Wam potrzebne:

Jabłko i gruszka pokrojone w plasterki.

Oto, co należy zrobić: trzymając pod nosem plasterek gruszki, zjedz kawałek jabłka.

Będziecie bardzo zdziwieni, bo mimo, że jecie jabłko wyda się Wam, że jecie gruszkę.

Dlaczego tak się dzieje?

Okazuje się, że smak odczuwamy nie tylko za pomocą kubków smakowych (receptorów) zlokalizowanych na języku, ale również za pomocą węchu. Jeśli „wyłączymy” lub zmylimy, jak w naszym eksperymencie zmysł węchu, oszukamy swoje zmysły. Język za pomocą kubków smakowych wykryje smak słodki i kwaśny, tekstura pożywienia będzie odpowiadała owocowi, ale zapach gruszki pod nosem będzie znaczniej bardziej intensywny, niż ten wydzielany przez jabłko wznoszący się tylną częścią jamy ustnej i w efekcie mózg będzie „przekonany”, że macie w ustach gruszkę.

Podobnie dziwne rzeczy dzieją się podczas kataru. Wtedy najczęściej nasz zmysł węchu jest „wyłączony” przez co bardzo słabo odczuwamy smak potraw.

Doświadczenie 2.

Będą Wam potrzebne:

3 miseczki z wodą o odpowiednich temperaturach:

  1. Miseczka z wodą gorącą, ale nie aż tak gorącą, żeby parzyłaJ
  2. Miseczka z wodą letnią
  3. Miseczka z wodą schłodzoną w lodówce’

Oto, co należy zrobić: Włożyć jedną dłoń do miseczki z wodą zimną, a drugą z wodą gorącą. Przytrzymać obie dłonie w wodzie ok. 1,5 minuty, a następnie przenieść je obie do miseczki z wodą letnią.

Po włożeniu dłoni do letniej wody zobaczycie, że każda z dłoni odczuwa coś innego. Dłoń, która była w wodzie gorącej będzie odczuwała zimno, natomiast ta zanurzona wcześniej w zimnej wodzie – ciepło. Po pewnym czasie obie dłonie będą podobnie odbierać temperaturę wody.

Dlaczego tak się dzieje?

Okazuje się, że nasze zmysły reagują w sposób względny na zmiany zachodzące w otoczeniu, a więc rejestrują różnice. Dlatego zimna dłoń odczuwa letnią wodę, jako cieplejszą, a dłoń, która jest mocno rozgrzana, jako chłodniejszą. Ten sposób funkcjonowania naszego mózgu a co za tym idzie, zmysłów nazywamy adaptacją. To dzięki niemu jesteśmy w stanie „przyzwyczaić” się do zapachów, nasze oczy przyzwyczajają się do światła lub ciemności, a nauczyciele w szkołach podstawowych są w stanie pełnić dyżury na hałaśliwych korytarzach.

Trudno sobie wyobrazić, co działoby się z nami, gdyby docierały do nas wszystkie bodźce ze środowiska.