Rodzicielskie trudy

Decyzja o sprowadzeniu na świat nowego człowieka jest jednym z największych wyzwań, jeśli nie największym. Świadome rodzicielstwo łączy w sobie tyle samo uroków, co wyzwań i wyrzeczeń. Im bardziej jest ono przemyślane tym jest trudniejsze. Poza zadaniami, jakie czekają na rodziców podczas wychowywania dziecka, doświadczają różnych własnych dylematów i przeżyć – są obciążeni tym, co jest wpisane w rolę rodzica.

Obciążenia

Przyjście na świat dziecka dla wielu rodziców jest jedną z najpiękniejszych chwil. Pojawia się z nimi ich wyczekane dziecko, a wraz z nim poza radością pojawiają się też obowiązki. Kiedy dziecko pojawia się na świecie rodzice stają się za nie w pełni odpowiedzialni. Bez nich nie jest w stanie przetrwać. Ich zadaniem jest czuwanie nad nim i nauczenie go wszystkiego od ssania, jedzenia, chodzenia, poprzez edukację i naukę jak poradzić sobie w życiu. To wszystko jest ogromnym obciążeniem. Wielu rodziców w trakcie rozwoju i dorastania swoich dzieci doświadcza bolesnego procesu samokrytyki. Nie chcąc popełnić błędów swoich rodziców nie są w stanie uchronić się przed własnymi potknięciami. Rodziców nikt nie uczy jak być rodzicem, jest, więc oczywiste, że będą uczyć się w części na swoich błędach. Pogoń za byciem idealnym rodzicem, ochronienie przed niebezpieczeństwami i pozostawianie dziecku przestrzeni jest wyzwaniem. Stąd część rodziców wyrzuca sobie braki, trudności, potknięcia – dążąc do ideału rodzica, nie tylko dla siebie, a zazwyczaj dla zapewniania dziecku możliwe największego szczęścia. Ponieważ nie ma szkoły, która uczy rodzicielstwa, część rodziców nieustannie od czasu przed porodem do późnej adolescencji ich dzieci dokształca się. Poza informacjami dotyczącymi rozwoju dziecka, są to też informacje, które są im potrzebne w codziennym pomaganiu dzieciom w lekcjach, projektach czy by nadążać za tym, co aktualnie dla dzieci jest atrakcyjne. Bycie rodzicem wymaga również niebywałej elastyczności. Niesie ze sobą konieczność łączenia wielu ról społecznych – pracowanie, bycie rodzicem, bycie partnerem dla swojej drugiej połowy, bycie dzieckiem swoich rodziców. W tym, co mieści się w wyzwaniach rodzicielstwa to nieustanna praca nad sobą. Świadomy rodzic wie, że nie tylko słowami przekazuje informacje swojemu dziecku, ale przede wszystkim swoją postawą. Poziom cierpliwości, wyrozumiałości czy organizacji zadań i czasu jest nieustannie poddawany próbie.

Typowe u rodzica

Zakładam, że część rodziców się zgodzi z twierdzeniem, że dają z siebie wszystko, co mogą dla swoich dzieci. Taka altruistyczna postawa zazwyczaj wiąże się z dużym poświęceniem i skupieniem na dziecku. Nie można odmówić rodzicom dobrych intencji, niestety wiążą się z tym przeróżne konsekwencje. Skupienie na dziecku i jego dobru, powoduje, że rodzice dość często zapominają o sobie. Stopień zapominania jest bardzo różny od zrobienia i zjedzenia własnego posiłku po zadbanie o czas dla siebie. Niestety zdarza się, że przekłada się to na ich funkcjonowanie, a czasem i wygląd. Rodzice w ferworze codzienności często zapominają o zadbaniu o siebie, kupieniu sobie nowych ubrań, poświęcenie uwagi swojemu wyglądowi. Przekłada się to również na dbanie o swoje zdrowie, regularne badania czy realizację potrzebnych wizyt lekarskich. To też nierzadko pomijanie własnych potrzeb – do odpoczynku, czasu wolnego, przyjemności. Takie nieustanne dbanie o dziecko i skupienie na nim z pomijaniem siebie i własnych potrzeb może prowadzić do zmęczenia i wypalenia.

Dobry rodzic, to szczęśliwy rodzic.

Nauczenie dziecka jak być szczęśliwym człowiekiem to też zadbanie o własne szczęście. Mam nadzieję, że zachęci to do zatrzymania się części rodziców by spojrzeli na siebie i zadbali o swoje potrzeby. Choć organizacja i czas często nie są sprzymierzeńcami, warto dbać w miarę możliwości o czas tylko dla siebie, choćby na posiedzenie 20 min w ciszy. Nie mniej ważne jest zadbanie o możliwie najregularniejszy czas dla związku. Rodzice dla dziecka, są mamą i tatą, ale dla siebie są partnerami, bez czasu poświęconego tylko i wyłącznie sobie nawzajem i relacji – rodzicielstwo może odbić się na związku, małżeństwie. Równie ważne jest dbanie o własne zdrowie i profilaktykę. To też będzie uczyło dzieci odpowiedniej postawy do dbania o siebie. Pamiętajmy, że tak jak w samolocie, opiekunowie najpierw zakładają maskę tlenową sobie, a później dziecku, tak i w tym przypadku zdrowy rodzic jest w stanie troszczyć się i opiekować swoim dzieckiem. Pozbywanie się przyjemności i nie dbanie o swoje potrzeby nauczy tego samego Twoje dziecko. To cenne by widziało, że rodzice się samorealizują, mają pasje, zainteresowania i dbają o to by móc się spełniać. Trudno mi uwierzyć, że nieszczęśliwi rodzice mogą wychować szczęśliwe dziecko. Stąd warto dla niego zadbać o siebie.