Rola w domu

Rola matki, ojca, rodzica, dziecka - każda z nich wiąże się z różnymi aktywnościami. To co komu przypada w związku z rolą czasem wynika ze stereotypów czy podziału wynikającego z różnic płci, które się utarły w przeszłości. Świat się zmienia i role również ulegają zmianom, tak jak zmianom ulega sposób życia i funkcjonowania młodych dorosłych. Znacznie przesunął się w czasie wiek, w którym zawieramy związki małżeńskie czy decydujemy się na posiadanie potomstwa, coraz częściej zdarza się, że pojawia się model rodziny 1+1, a część osób decyduje się żyć jako singiel. Ci, którzy decydują się na założenie rodziny i posiadanie dzieci mają wpływ na kolejne pokolenia i postrzeganie ról społecznych.           

Jak dzieci uczą się ról?

Dzieci uczą się kto za co odpowiada na wielu płaszczyznach. Po części są to tematy, które opracują przedszkole i szkoła - ucząc dzieci odpowiedzialności i realizacji konkretnych zadań. Jednak największy udział mają rodzice. Opiekunowie zazwyczaj nie przekazują wiedzy poprzez edukację, ale poprzez modelowanie. Oznacza to, że dzieci obserwują i powielają zachowania dorosłych. Świadomie czy nie przekazujemy dzieciom wiedzę. Warto więc zastanowić się czy w naszym codziennym funkcjonowaniu są jakieś role, które są zarezerwowane dla mamy, a jakieś dla taty. Czy są zachowania, które są komentowane jako dziewczęce, a inne jako chłopięce?

Domowe role

W każdym domu są zadania, które muszą być realizowane:

  • sprzątanie
  • zmywanie
  • gotowanie
  • nakrywanie
  • wyrzucanie śmieci
  • drobne naprawy
  • robienie zakupów
  • opieka nad dziećmi
  • pomaganie w lekcjach

Nauka ról domowych warto by zaczynać od najmłodszych lat i wykorzystywać dziecięce zainteresowanie. Warto też by role były różnorodne. Niezależnie od płci dziecka większość rodziców chciałaby by dzieci po sobie sprzątały, zabawki, kredki, przybory, których używały. Oznacza to, że pokazywanie sprzątania jako zadania tylko mamy, będzie budowało niechęć chłopców i oczekiwanie, że skoro tata nie musi on też nie musi. Takie zachowania powodują niespójność komunikatów. Z jednej strony wymagania niezależnie od płci dziecka, z drugiej przekaz, że są zadania, którymi zajmuje się tylko mama lub tylko tata.

Warto też zwracać uwagę na pytania dzieci. Jest to naturalna potrzeba rozumienia otaczającego ich świata. Czasem najprostsze tematy sprawiają najwięcej trudności, jeśli chodzi o tłumaczenie. Z ust dorosłych pada, “bo tak”, “bo Ci każę”, „dowiesz się jak będziesz starszy”. Można tłumaczyć dziecku zagadnienia zgodnie z jego wiekiem i możliwościami zrozumienia, również te dotyczące podziału obowiązków i wykonywania określonych działań i potrzeby ich wykonywania. Dla dzieci zrozumienie, dlaczego musimy po sobie sprzątać może by na początku abstrakcyjne choć nam wydaje się oczywiste. Pokazywanie dzieciom wielozadaniowości niezależnie od płci buduje w nich dobry obraz tego, że niezależnie od płci można sobie poradzić z różnymi obowiązkami. Wartościowym będzie pokazanie, że mama też potrafi zawiesić obrazek czy, że tata też gotuje czy wiesza pranie. Mamy coraz większą świadomość, jeśli chodzi o otwartość w wychowaniu dzieci - dziewczynki mogą bawić się klockami i samochodami, a chłopcy mogą lubić szyć, po to by nie tworzyć sztucznych stereotypów. Tę samą ideę można przełożyć na naukę i kształtowanie ról domowych.