Trudności dziecka adoptowanego

Kiedy dwoje ludzi decyduje się na adopcję, czeka ich wiele godzin procedury kwalifikacyjnej w instytucjach, rozmów, badań psychologicznych, a co za tym idzie, stresu i napięcia. Pojawia się wiele pytań: czy dadzą radę, co się stanie, jeśli zabraknie im sił, jaki będzie ten nowy członek rodziny, czy będą zdolni przysposobić dziecko z różnymi deficytami i zaburzeniami?

Ważne jest to, jaka jest motywacja podjęcia decyzji o adoptowaniu dziecka. Jeżeli decyzja ta jest świadoma, racjonalna i wynika ze szczerych chęci stworzenia dla niego prawdziwej rodziny,to szanse na powodzenie adopcji są duże. Nowa rodzina da dziecku możliwość nadrobienia zaległości i zapewnienia stabilnych, naturalnych warunków rozwoju, zaś parze umożliwi zlikwidowanie poczucia samotności, umocni związek i da możliwość spełnienia się w roli rodzica. Trzeba będzie mierzyć się jednak z tym, że tworzona rodzina wcale nie będzie idealna.

Dziecko, które doświadczyło między 6. miesiącem a 3 r.ż. deprywacji potrzeb ze strony opiekunów, może mieć trudność z nawiązywaniem trwałych więzi przywiązaniowych, może mieć obniżone możliwości poznawcze lub też będzie przejawiać zachowania aspołeczne. Opiekowanie się dzieckiem z zaburzeniami więzi, czyli dotkniętym tzw. chorobą sierocą czy inaczej sieroctwem społecznym, będzie wymagało dawania, prawie bez otrzymywania nagród.

Co to oznacza? Każda osoba wnosi do relacji swoje własne doświadczenia, emocje, osobowość, nawet malutkie dziecko. Dziecko, które zostało adoptowane, może wnosić dodatkowo trudne przeżycia związane z doświadczeniami ze swojej przeszłości w rodzinie pochodzenia. Ono nie rozumie miłości. Jego emocje mogą być naznaczone odrzuceniem, brakiem poczucia bezpieczeństwa i bycia kochanym, zaniedbaniami, może odbierać świat jako zagrażający i zły. Pojawią się niezrozumiałe dla innych zachowania. Dziecko może mieć potrzebę kontrolowania otoczenia, w jakim się znajduje, aby samemu nie być kontrolowanym. Może nie chcieć okazywać prawdziwych emocji, bo obawia się, że zostaną odrzucone. Sytuacja adopcji to swego rodzaju sytuacja kryzysowa. To dla takiego małego człowieka kolejna zmiana w życiu, a każda zmiana w życiu małego dziecka, nawet najmniejsza, będzie wywoływać uczucie silnego niepokoju. Im jest ich więcej, tym dziecko coraz bardziej przekonuje się, że wszystko jest tymczasowe. A takie emocje trzeba odreagować. Małe dziecko może być nieufne i podejrzliwe, sprawdzać granice, jakie może przekroczyć w tej nowej relacji, a starsze może nawet wagarować i uciekać z domu. Zamiast oczekiwanego przez rodziców ciepła i miłości, jest wrogość, agresja słowna i często również fizyczna związane z lękiem przed ponownym odrzuceniem. Dziecko bowiem będzie potrzebować zaspokojenia podstawowych potrzeb, które do tej pory nikt nie był w stanie zaspokoić, a jednocześnie będzie czuło nieświadomą potrzebę ponownego odrzucenia, potwierdzania swojej beznadziejności, do czego jest przyzwyczajone, co zna. Rodzice adopcyjni muszą pamiętać, że są celem napadów złości dziecka, ale nie są ich przyczyną.

Depresja anaklityczna może wystąpić już u niemowląt jako odpowiedź na odrzucenie
i zaniedbanie ze strony opiekunów. Objawia się ona poprzez unikanie kontaktu wzrokowego, odmawianie spożywania pokarmów, niechęć dotyku. Często może być mylona z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

RAD, czyli reaktywne zaburzenia przywiązania, jest ciężkim rodzajem przywiązania pozabezpiecznego. Pojawia się w wyniku poważnego zaniedbania, wykorzystania lub nadużycia ze stronu rodziców.  Charakterystyczną cechą RAD jest dysfunkcja umiejętności społecznych objawiającą się trudnościami w tworzeniu relacji wynikające z braku możliwości wytworzenia relacji z opiekunem we wczesnych latach życia. RAD to silne neurologiczne nieprawidłowości, zostały one ujęte w kategoriach klinicznych. Zaburzenie te można podzielić na dwa typy: zahamowany i rozhamowany. Zahamowany polega na tym, że osoba nie reaguje na kontakty społeczne, prawie nikogo nie darzy zaufaniem, a jego zachowania wobec innych są pozorne. Małe dziecko o takim typie zaburzenia nie przyjmuje od nikogo pocieszenia, nie utrzymuje bliskości. Z kolei rozhamowany typ polega na nadmiernej towarzyskości oraz brakiem krytycyzmu wobec innych. Osoba ta prawie każdego określa mianem najlepszego przyjaciela.

Kolejnym problemem dziecka adoptowanego może być płodowy zespół alkoholowy (FAS) czy spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych (FASD). Dzieci z FAS czy FASD przejawiają od urodzenia różnego rodzaju trudności związane z zaburzeniami rozwoju psychofizycznego. Pojawiają się najpierw trudności ze snem, brak jest podstawowego odruchu ssania u małego dziecka, występują problemy z oddychaniem, zaburzenia czucia, głodu, temperatury. Później również zauważa się trudności dziecka ze skupieniem uwagi, z radzeniem sobie ze stresem oraz rozwojem intelektualnym, szczególnie w takich dziedzinach jak myślenie matematyczne, planowanie, poczucie czasu. Funkcja pamięci, wzrok, słuch mogą być również zaburzone. Pomimo wrażenia otwartości i bogactwa językowego u dziecka, może pojawiać się trudność w relacjach społecznych oraz trudności związane ze sferą duchowości.           

Jak sobie radzić?

Rodzice adopcyjni mogą czuć się sfrustrowani trudnościami w wychowaniu, mogą być źli,  odczuwać poczucie winy z powodu przekonania o porażce wychowawczej. Niektórzy rodzice, pomimo że są szczęśliwi, że w końcu mają ukochane dziecko, to mogą odczuwać również rozczarowanie i smutek w związku z tym, że nie mogą mieć własnego, biologicznego. Świadomość oraz potwierdzanie i słuchanie dziecka, kiedy opowiada o swoich doświadczeniach, dostrzeganie jego niezaspokojonych potrzeb i emocji niżeli nieprawidłowych zachowań, pozytywna postawa wobec dziecka, mogą pozwolić na uniknięcie wielu nieprzyjemnych emocji. Trudności z dzieckiem nie są bowiem wynikiem jedynie jego zaburzeń, ale są też zależne od jakości relacji rodzica z dzieckiem.

Pomoc dziecku jest możliwa dzięki ciągłemu doskonaleniu swoich umiejętności, zdobywaniu wiedzy o tym, jak radzić sobie z poszczególnymi problemami. Dziecko bowiem będzie prawdopodobnie przejawiało nie tylko trudności związane z emocjami, ale również trudności rozwojowe, poznawcze. Odbudowanie poczucia bezpieczeństwa wymaga przede wszystkim wzmożonej pracy z ich strony, miłość do dziecka może bowiem nie wystarczyć. Dziecko będzie wymagało jasnych i klarownych granic, w których może funkcjonować, konsekwencji i cierpliwości. Komunikaty o dziecka muszą być przekazywane przyjaźnie, bez złości. Jednak wygórowane oczekiwania i ambicje rodziców mogą wywoływać napięcie u dziecka, a chęć zrekompensowania małemu człowiekowi tego, co doświadczał, może tylko zwiększyć problemy.

W takiej sytuacji będzie miało znaczenie wsparcie zarówno ze  strony partnera/ współmałżonka, jak i wsparcie profesjonalisty takiego jak psycholog, couch, terapeuta rodzinny. Dobra diagnoza dziecka oraz później dodatkowe wspieranie jego rozwoju umożliwi poprawę funkcjonowanie całego systemu rodzinnego, ponieważ pozwoli zrozumieć, jak z takim dzieckiem pracować i po prostu żyć.

Co pocieszające, z badań (Rutterm, 1999; Tizard, Klominek, za: Skieoko, Brągoszewska, 2009) wynika, że dzieci do 2. r.ż., które były początkowo pod opieką instytucjonalną, są w stanie wytworzyć prawidłowe więzi uczuciowe, jeżeli do tego okresu zostały adoptowane. Już Bowlby twierdził, że umiejętność przywiązywania się zmienia się pod wpływem doświadczeń.

 

Bibliografia:

Czyżak-Siromska, A., Gdy rodzic nie rozumie, Kujawsko-Pomorski Ośrodek Adopcyjny w Toruniu, 2019.

Kałamajska-Liszcz, K, Liszcz, K. Dziecko z FASD w rodzinie zastępczej i adopcyjnej – codzienność jako wyzwanie, Pracownia edukacyjna Aksjomat, Toruń

Miłek, K. G., Adopcja i rodzina zastępcza jako forma rodzinnej opieki dla dzieci opuszczonych i porzuconych, Instytut Prawa i Administracji PWSZ w Sulechowie, str. 83-90.

Skiepko, J., Brągoszewska J., Zaburzenia psychiczne u dzieci adoptowanych, Klinika Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, Psychiatria i Neurologia Kliniczna, 9 (3), 2009, str. 207-213.

Szczepaniak, A., Zaburzenia więzi jako efekt wczesnodziecięcego krzywdzenia dziecka, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

http://www.fasd.org.pl/artykuly-fasd

https://zwierciadlo.pl/psychologia/relacje-spoleczne/dzieci-bez-wiezi