Używki wśród młodzieży

Adolescencja jest takim okresem w życiu człowieka, w którym zachodzi najwięcej zmian. Młody człowiek chce wówczas próbować nowości, sprawdzać się na płaszczyznach życia. Nierzadko młodzież sięga po narkotyki i inne używki, aby doświadczyć silnych emocji, z ciekawości lub aby oderwać się od otaczającej ją rzeczywistości.

Nastolatki znacznie szybciej uzależniają się i znacznie trudniej wychodzą z nałogów. U takiego młodego człowieka mózg jest jeszcze bardzo plastyczny i podatny na zmiany. Rozpoczęcie zażywania w tym okresie jakichkolwiek używek powoduje jakoby wdrukowanie ich w życie. Organizm nastolatka rozumuje uczenie się i wpadanie w nałóg w sposób bardzo podobny – oba procesy są wywoływane powtarzaniem się bodźca, który w ten sposób zostaje wzmocniony: w uczeniu się wzmocniona zostaje pamięć, zaś w nałogu – pożądanie danej substancji.

Wpływ palenia tytoniu na dojrzewający mózg młodego człowieka jest bardziej złożony niż ma to miejsce w przypadku osoby dorosłej. U tej mówimy głównie o raku bądź rozedmie płuc. U młodzieży, brak snu wpływa na powstanie nałogu, a sam nałóg może prowadzić do problemów behawioralnych oraz poznawczych, w tym związane z nadpobudliwością psychoruchową i obniżeniem poziomu inteligencji.

Dla nastolatka, palenie tytoniu jest bardzo ekscytujące. Nie tylko jest pomocne przy minimalizowaniu stresu, ale również jest czymś, co można robić z rówieśnikami. Jest również swego rodzaju oznaką buntu przeciwko nadanym przez świat nakazom i zakazom, także typowym dla okresu adolescencji. Nastolatek nie zastanawia się nad konsekwencjami – jego mózg ma jeszcze nie dość rozwinięty płat czołowy mózgu, odpowiadający za rozwój umiejętności myślenia przyczynowo – skutkowego i decydowanie w kwestii podejmowania ryzyka. Palenie tytoniu wpływa także na rozwój kory przedczołowej, szczególnie na problemy z podejmowaniem decyzji w ogóle. Ale skutki różnych zachowań są dla niego młodego człowieka czymś odległym – a więc niezauważalnym oraz nieprawdopodobnym.

Badania Reginy Benjamin (2012, za: Jensen, Nutt, 2014) wskazują, że zdecydowana większość osób uzależnionych od tytoniu w dorosłym życiu to osoby, które sięgnęły po papierosa przed 18. rokiem życia. Palenie tytoniu w młodości uszkadza część mózgu odpowiedzialną za wytwarzanie serotoniny do organizmu, dlatego większe prawdopodobieństwo, że u osób palących od wczesnych lat życia, wystąpi depresja lub również spożywają więcej alkoholu, a w konsekwencji uzależniają się od niego. Wynika to z faktu, że nikotyna zwiększa tolerancję na przyswajanie alkoholu.

Nastolatki, wbrew przekonaniom, są znacznie mniej odporne również na działanie alkoholu. Alkohol wzmacnia działanie kwasu GABA (gamma-aminomasłowy) – neuroprzekaźnika hamującego aktywację synaps. Dopiero z wiekiem rośnie liczba tych neuroprzekaźników, a więc nastolatki, mając ich mniej, są mniej senne po wypiciu alkoholu. Są zatem też bardziej odporne na działanie alkoholu i mogą go więcej spożywać. Niestety wiąże się to z nadużywanie alkoholu oraz w konsekwencji z trudnościami w funkcjonowaniu behawioralnym, poznawczym i emocjonalnym. Szczególnie dotyczy to takich części mózgu jak kora przedczołowa oraz hipokamp, związanych z koncentracją, emocjami, pamięcią, określaniem celów. Kiedy dziecko zaczyna spożywać alkohol przed 12. rokiem życia, zaczyna wykazywać często cechy osobowościowe takie jak agresja i impulsywność, co w przyszłości może sprzyjać rozwojowi uzależnienia.

Spożywanie alkoholu uszkadza również połączenie pomiędzy półkulami mózgu, przez co komunikacja między nimi – czyli prędkość i wydajność przechodzenia przez mózg informacji – jest nieco zahamowana. Ta część mózgu, zwana płatem, jest umiejscowiony nad śródmózgowiem – częścią ośrodkowego układu nerwowego, odpowiedzialnego za słuch, wzrok, kontrolę motoryki i rytm dobowy człowieka. Alkohol może wpływać na zdolność do brania pod uwagę jednocześnie większej liczby źródeł informacji w momencie podejmowania decyzji lub przyswajania informacji czy też ograniczyć emocjonalność.

W roku 1965 przeciętny wiek pierwszego kontaktu z alkoholem w USA wynosił 17,5 roku, zaś w roku 2012 było to 14 lat (za: Jensen, Nutt, 2014). A gdy nastolatek pije, pije dużo. Wynika to najczęściej z braku umiejętności realnej oceny sytuacji, szukanie dodatkowych wrażeń oraz ze względów towarzyskich.

Na działanie mózgu wpływają także konkretne związki chemiczne znajdujące się w marihuanie. Konopia indyjska zawiera specyficzne rodzaje związków molekularnych (metabolity) – kannabinoidy (tetrahydrokannabinol - THC). THC tak silnie wpływa na mózg, ponieważ człowiek również wytwarza kannabinoidy (endokannabinoidy), więc te wypalane substancje podobne do naturalnych są szybko wchłaniane do krwi i dalej transportowane do tkanek.

W roku 2011 Narodowy Uniwersytet Irlandii w Galway stwierdził (za: Jensen, Nutt, 2014), że niezbędnym czynnikiem tłumienia uczucia bólu jest produkcja endokannabinoidów w hipokampie. W momentach stresowych, dzięki działaniu tej części mózgu, ból jest naturalnie minimalizowany.

THC hamuje lub pobudza konkretne aktywności: temperaturę ciała, rytm serca i oddechu, ciśnienie krwi. Doświadczenia zmysłowe związane z działaniem ciała migdałowatego po wypaleniu marihuany są znacznie bardziej intensywne, człowiek czuje się bardziej zrelaksowany, obniża się poziom lęku (choć może się również podwyższyć do stanu paranoi). Zbyt duża dawka marihuany może spowodować obniżenie motywacji, stan letargu, poczucie zagubienia oraz nawet depresję, halucynacje i mdłości. Działanie THC zauważa się również w  obrębie działania móżdżku: pojawia się bełkotliwa mowa, nadwrażliwość na dźwięk, wrażenie spowolnienia czasu, problem ze słuchem i wzrokiem. Palenie marihuany wpływa także na działanie podwzgórza i zmienia działanie mechanizmów neurobiologicznych, tj. zwiększa apetyt. Mogą pojawiać się również stany psychotyczne. THC może mieć wpływ również na działanie jądra półleżącego, przez co zwiększa się podatność na uzależnienia mózgu od różnych substancji.

Ostatecznie, zakłócenia spowodowane działaniem THC, są bardziej szkodliwe dla mózgu młodego człowieka, u którego w dalszym ciągu odbywa się tworzenie połączeń nerwowych. Najczęstszym poznawczym deficytem będącym skutkiem palenia marihuany jest zapominanie. THC może obniżyć aktywność receptorów glutaminianu odpowiedzialnego za zapamiętywanie. Regularne zażywanie marihuany ma również związek z obniżeniem poziomu IQ.

Ecstasy zyskało swoją popularność, ponieważ może zwiększać doznania seksualne, emocje i poczucie wspólnoty z innymi. Często jest używany na imprezach techno. Skutkiem jego zażywania jest tak naprawdę poczucie zagubienia i podniecenie, nieregularność rytmu serca, zapaść, zaburzenia snu, uszkodzenie wątroby i mózgu oraz ostatecznie nawet śmierć. Regularność w przyjmowaniu tego narkotyku powoduje zaburzenia pamięci krótkotrwałej i procesów uczenia się. Wpływa również na produkcję serotoniny, która odpowiada za regulowanie nastroju. Nawet niewielka ilość ecstasy ma wpływ na wzrost istoty białej i rozwój hipokampu.

Kokaina z kolei ma wpływ na działanie jądra półleżącego oraz prążkowia boczno-grzbietowego, zatem oddziałuje na ośrodek nagrody oraz mechanizm kształtowania się nawyków. W mózgu młodego człowieka pod wpływem kokainy wytwarza się ogromna ilość dopaminy, przez którą nastolatek czuje przymus sięgania po coś, co pozwoli mu na ekscytacją przy minimalnym wysiłku. Zaledwie trzy miesiące wystarczą, aby w ten sposób u młodego człowieka pojawił się przymus ponownego zażywania narkotyku. Podobne do kokainy działanie ma amfetamina i metamfetamina. Dzięki nim, nauka jest szybciej przyswajana. Do wyraźnych zmian w układzie nagrody mogą przyczyniać się również środki psychotropowe.

Co robić, aby zminimalizować potrzebę imponowania rówieśnikom, buntowania się młodego człowieka w opisywany sposób? Przede wszystkim szczerze z nim rozmawiać, nie traktować tematu jako tabu, okazywać mu szacunek, empatię i uznać, że jest w stanie zrozumieć i przyswoić wszystko, co się do niego mówi.

 

Bibliografia:

Jensen, F.E., Nutt, A.E., Mózg nastolatka. Jak przetrwać dorastanie własnych dzieci., Wydawnictwo AB, Warszawa, 2014, str. 127-181.