Wakacyjny poradnik – Czy można przygotować się na zgubienie dziecka?

    Sezon wakacyjny w pełni. Dla niektórych zakończy się dopiero we wrześniu czy nawet w październiku. Pisaliśmy już o tym jak podróżować z dzieckiem, tym razem poruszamy temat zagubienia. Nie jeden z nas zna go z autopsji – do dziś pamiętam sytuację, w której zgubiłam się na targowisku. Myślę, że prawie każdy przeżył coś podobnego albo z perspektywy dziecka albo z perspektywy rodzica. Dlatego właśnie polecamy kilka sposobów na wszelki wypade

    Wszystko zależy od tego, gdzie się wybieramy i po jakim terenie się będziemy poruszać. Najlepiej zacząć od rozmowy jeszcze przed wyjazdem. Zastanówmy się jak chcielibyśmy by postąpiło nasze dziecko, kiedy nie będzie nas w pobliżu i się zgubi oraz jak się zachowa w związku z przekazywanymi przez nas treściami.

Jednym z lepszych rozwiązań, jeśli jesteśmy w miejscu, z którego nie oddalamy się zanadto (np. plaża) jest ustalenie widocznego, charakterystycznego punktu, w którym w razie zgubienia spotkamy się z dzieckiem. Pamiętajmy, że nawet największy kolorowy parasol sąsiadów z plaży może zniknąć wraz z nimi dla tego lepiej ustalić miejsce które się „nie ruszy” (plażowy bar, tabliczka z numerem wejścia). Tę zasadę możemy z powodzeniem wykorzystać również w centrum handlowym – większość ma już urozmaicenia w postaci choćby fontann, widocznych z daleka. Zadbajmy by dziecko miało przy sobie lub nawet na sobie (choćby napisany na ręku), numer kontaktowy do rodziców.

Rozmawiać czy nie rozmawiać z obcymi?

Uczymy dzieci by nie rozmawiały z obcymi – oczywiście dla ich bezpieczeństwa. Są jednak sytuacje, kiedy wsparcie innego dorosłego mogłoby okazać się pomocne. Być może warto uwrażliwić dziecko na sytuacje, które mogą być niebezpieczne – nie zrażając ich przy tym do wszystkich dorosłych.

Np.: Nie wsiadamy z obcą osobą do żadnego środka transportu – samochodu, autobusu. ALE możemy poprosić o pomoc ratownika na plaży, kiedy się zgubimy.

Pozmawiajmy z dzieckiem kim jest np. ratownik, policjant, strażak miejski, ochroniarz. Przygotowanie dziecka na to co zrobić, jeśli się zgubi –  przedyskutowanie z nim kilku różnych wariantów, spowoduje, że jeśli taka sytuacja zaistnieje jest szansa, że dziecko nie spanikuje, a skorzysta z przedyskutowanych rozwiązań. To czy zdecydujemy się na to by jako rozwiązanie wskazać dziecku poproszenie o pomoc: przypadkowego dorosłego – i zadzwonienie pod numer rodziców, panią czy pana z pobliskiego baru, czy pozostanie w miejscu i nie oddalanie się – nie rozmawianie z obcymi zależy od tego na co gotowi są dorośli i w jaki sposób wychowują dzieci. Niezmiennie jednak istotny jest fakt przedyskutowania z dzieckiem różnych scenariuszy.

Nauka podstaw

W dzisiejszych czasach większość dzieci ma własny telefon komórkowy. Choć osobiście jestem temu przeciwna, jeśli już taki fakt ma miejsce postarajmy się wykorzystać go i w przypadku takich sytuacji. Upewnijmy się przed wyjazdem, że dziecko zna numery alarmowe. Możemy również wpisać je w książkę telefoniczną. Jeśli idziemy w góry, możemy wpisać numer do GOPR-u lub WOPR-u nad wodą. Zadbajmy by był naładowany. Młodsze dzieci mogą mieć specjalny zegarek z lokalizatorem. Dopilnujmy my znało podstawowe zasady bezpieczeństwa poruszania się po ulicy, np.: jak przechodzić przez jezdnię. Zadbajmy by znało adres miejsca, w którym się zatrzymaliśmy. Jest również możliwość wgrania aplikacji lokalizującej w telefon dziecka.

Sytuacja zagubienia się dziecka zdarza się i wcale nie musi świadczyć o nieodpowiedzialności rodziców czy opiekunów, bądź nieposłuszeństwu dziecka. W tłumie wystarczy czasem zagapienie na atrakcję czy wystawę by po kilku sekundach stracić z oczu rodzica – dziecko. Samo zdarzenie stresujące jest dla obu stron, dlatego warto poświęcić czas na przygotowanie siebie i dziecka na taką ewentualność by w razie czego przeżyć ją możliwie najspokojniej i jak najszybciej się z nią uporać.

PAMIĘTAJ:

Dziecko nigdy nie gubi się dlatego, że chce – w przypływie różnych emocji nie stosuj kar/ konsekwencji, nie są one adekwatne do zdarzenia, a sama taka sytuacja i tak z pewnością wywrze ogromny wpływ na dziecku.