Czy warto powiedzieć, “wiem że mnie zdradzasz”?

Zwykle intuicja najlepiej podpowiada, że coś nie gra w relacji z partnerem, czy partnerką. Po okresie podejrzeń, następuje okres sprawdzania, aż wreszcie wcześniej, czy później, mamy dowody – SMSy, maile, zdjęcia itp. Teraz jest pytanie – powiedzieć że wiemy, czy nic nie mówić, co robić i jak postępować?Różne są zdrady, od przypadkowych balangowych, przez krótkotwałe przygodowe, ekscytujące tajemniczością i nowością, po długotrwałe poważne związki, równoległe do małżeńskich. Ważne też, czy to pojedynczy epizod, czy mniej więcej regularne zachowania tej osoby.

Jeśli decydujemy się na otwrtą rozmowę, musimy wiedzieć dokładnie jaki mamy cel. Jest to bowiem zbyt poważna sprawa, by ją tylko wykrzyczeć, wypłakać, dając upust swojej złości i cierpieniu. Przyznanie się, że wiemy o zdradzie, wymaga od obojga partnerow jakichś dalszych kroków – albo w stronę pojednania, albo rozstania.

Podejmowanie decyzji pod wpływem silnych emocji, bywa zwykle niejednoznaczne,  mamy różne wątpliwości, żałujemy wypowiedzianych słów i zachowań. Może warto przeanalizować dokładnie, jak zachować się w takiej sytuacji i co jest dla nas najważniejsze? Może czasami lepiej nie powiedzieć, że wiemy, a popracować nad zmianą swoich relacji z NIM, czy NIĄ? Oby nie było za późno!