Co to są wirusy?

Myślę, że wytłumaczenie tego, czym są wirusy najłatwiej zacząć przewrotnie, od stwierdzenia, czym one nie są. Otóż wirusy nie są organizmami żywymi. Stwierdzenie to z pewnością zaskoczy wiele osób, ale tak właśnie jest. Wirusy nie posiadają budowy komórkowej, nie wykazują metabolizmu, a nawet nie potrafią samodzielnie się rozmnażać. Wszystkie te właściwości stanowią kryterium w ocenie, czy coś jest organizmem żywym, czy nie. Jednoznacznie więc widać, że wirusów nie możemy traktować, jako organizmów żywych. W jaki więc sposób funkcjonują?

Zbudowane są one głównie z białek i kwasów nukleinowych. Ciekawostką jest fakt, że zamiast DNA, mogą posiadać informację genetyczną zapisaną w postaci RNA, co nie jest często spotykane. Pojedynczą cząstkę wirusa nazywamy wirionem. Wirusy mogą mieć wiele kształtów, często przyjmują symetrię kubiczną lub spiralną. Ich rozmiary są niewielkie ok. 15 – 300 nm. Jest to bardzo ważna ich właściwość dla człowieka, ponieważ są w stanie pokonać właściwie wszystkie bariery mechaniczne nie do pokonania np. przez bakterie. Dlatego nie ma co liczyć, że maseczka chirurgiczna ochroni nas przed zarażeniem wirusowym.

Wirusy nie posiadają własnych enzymów, co oznacza, że nie potrafią same się rozmnażać. Aby się namnożyć (takiego pojęcia używamy w wirusologii) wykorzystują aparat kopiujący, który znajduje się w komórkach organizmów, które zainfekowały.  Na choroby wirusowe  mogą zapadać rośliny, zwierzęta, człowiek, a nawet bakterie – takie wirusy nazywamy bakteriofagami. Do zakażeń może dochodzić miejscowo ( jeden narząd lub tkanka) lub mogą mieć one charakter uogólniony ( wirusy wraz z krwią migrują po całym organizmie, aż dotrą do narządów docelowych).  W przypadku roślin niebezpieczne są wirusy, które mogą niszczyć całe uprawy np. ziemniaka, buraka czy pomidorów. Wirusy zwierzęce dotyczą zarówno zwierząt hodowlanych, jak i żyjących dziko np. lisów, wilków. Bakteriofagi przynoszą duże straty dla człowieka tam, gdzie bakterie są dla niego użyteczne. Są to przemysł spożywczy, procesy fermentacyjne.

Do chorób wirusowych człowieka zaliczamy: grypę, ospę, opryszczkę ,ale również AIDS i wiele innych. Wirusy są również odpowiedzialne za 15% wszystkich chorób nowotworowych, takie wirusy określamy mianem onkogennych. Leczenie chorób wirusowych jest trudne, ponieważ nie posiadają własnego metabolizmu, który można byłoby zablokować. Oczywiście istnieją leki przeciwwirusowe, ale leczenie polega głównie na wzmacnianiu systemu odporności zainfekowanego gospodarza lub ograniczaniu rozwoju wirusa. Trudność w leczeniu stanowi również fakt, że za infekcją wirusową często „podąża” infekcja bakteryjna. Mówi się, że wirusy „otwierają wrota” zakażeniom bakteryjnym. Pojawiają się jednak ciekawe doniesienia, że być może antybiotyki będzie można stosować również w leczeniu chorób wirusowych, a nie jak do tej pory tylko bakteryjnych. Wymaga to oczywiście jeszcze wielu lat badań. Wirusy można inaktywować w warunkach laboratoryjnych np. za pomocą kwasów, zasad o odpowiednich stężeniach, wysoką temperaturą, promieniowaniem ultrafioletowym czy jonizującym.

Wydaje się, że wirusy są w tej chwili trudnym przeciwnikiem dla człowieka. Nie mamy jeszcze odpowiednich narzędzi przeciwko nim. Pewnie nie raz usłyszymy o epidemii chorób wirusowych. Czego najlepszym dowodem są ostatnie apele Lekarzy bez granic o rozprzestrzenianiu się w Afryce śmiertelnie niebezpiecznego dla człowieka wirusa Ebola. Życzmy sobie, aby to była tylko przegrana przez nas bitwa, a nie wojna.